Dodaj do ulubionych

problem z umyciem ...... zębów :o(

17.09.05, 12:06
Jestem w trakcie 13 tc i przez cały ten czas mam problem z umyciem zebow, nie
chodzi tu o paste mietowa ale o szczoteczke! pewno ze kupilam inna i dalej to
samo, umyje zeby przednie a jak juz szczotka zachodzi o tylnie to .....
wymiotuje ! najgorzej i najsmieszniej jak buzie mam pełna piany po paście i
"zygam", czasem zeby myje tylko te ktore dam rade a potam plucze buzie plynem
do plukania zebow ale to na dluzszy czas nie daje rezultatu! po pol godzinie
czuje jakbym mialam tak zwanego "kapcia" w buzi ffuujjj
moze mialyscie podobny problem i znalazlyscie sposob ????
Obserwuj wątek
    • kahnaz Re: problem z umyciem ...... zębów :o( 17.09.05, 12:08
      Ja tez mam ten problem, tylko z wyplukaniem piany z ust sad
      Lekarz polecil elektryczna szczoteczke do zebow. Moze sprobuj tego smile
    • onion75 Re: problem z umyciem ...... zębów :o( 17.09.05, 12:19
      mam to samosad
      Zaczynam bac sie mycia zebow, zwlaszcza ze wymioty troche niszcza szkliwosad
      ja dodatkowo jeszcz musze uzywac nici dentystycznej, bo mam scisle zeby.
      Okropne, mam nadzieje, ze to przejdzie.
    • blanka2006 Re: problem z umyciem ...... zębów :o( 17.09.05, 12:23
      No....ja miałam ten sam problem,koszmarne,nie mogłam wyszczotkować normalnie
      zębów bo na widok piany rwało mnie okropnie!!!No i przez to też miałam
      nieprzyjemne uczucie w buzi.Pomagało troszeczke mycie z zamkniętymi oczami,no i
      jeszcze wynalazłam jeden sposób-przy myciu zębów,intensywnie nad czymś
      myślałam,tak żeby zapomnieć o tej czynności.Ale teraz jestem w 16 tc i juz na
      szczęście mi przeszło,za to dziąsła krwawią jak oszalałe.U Ciebie też się to
      niedługo skończy.Pozdrowienia i buziaki
    • robbea1 Re: problem z umyciem ...... zębów :o( 17.09.05, 14:39
      Ja też to mam, na samo myśl o tym że mam iśc umyć zęby już robi mi się nie
      dobrze. Ja też mogę tylko wymyć przednie zęby, z tylnimi jest dużo gorzej. Myję
      elektryczną szczoteczką i to niewiele pomaga, bo mnie drażni już
      samo "jeżdzenie po zębach" no i smak tej piany. UFF co robić bo w ciąży trzeba
      tym bardziej dbać o zęby... Mam nadzieję że to w końcu przejdzie smile
      • kkatie Re: problem z umyciem ...... zębów :o( 17.09.05, 15:47
        dziewczyny, mialam to samo, krwawienie dziasel potworne i odruchy wymiotne od
        razu jak mylam zeby. wiec mylam delikatnie, a za to porzadnie plukalam "mocnym"
        plynem do plukania.
        po porodzie na szczescie nie mialam ubytkow smile)
    • simonkapl Re: problem z umyciem ...... zębów :o( 17.09.05, 17:28
      Ja tez to mam dziewczyny.Nie mma mdlosci ani nie wymiotuje,ale mycie zebow
      stalo sie koszmarem. Zawsze bardzo o zeby dbalam no a teraz jak pomysle o myciu
      to mnie wzdryga.Doppoki nie ma piany, jakos idzie, a potem rwanie.Pozdrawiam
    • as2008 Re: problem z umyciem ...... zębów :o( 17.09.05, 18:24
      mi sie to tez zdarza
      myje zeby
      pawian
      znowu myje zeby
      mam nadzieje ze to minie wkrotce
    • diament79 Re: problem z umyciem ...... zębów :o( 18.09.05, 10:02
      Ja mam tak samo, ale radzę sobie tak: rano szczotkuje ząbki maleńką chwilkę
      samą szczoteczka bez pasty tylko dla ściągnięcia osadu, potem jem śniadanko i
      potem myje już normalnie, ale używam mniej pasty, żeby nie było tyle piany.
      Trzeba często wypluwac pianę. może pomoże! Aha i może psaty w żelu mniej sie
      pienią? Nie wiem ale mam takie wrażenie. Pozdrawiam!
      • asiulka1976 Re: problem z umyciem ...... zębów :o( 18.09.05, 12:51
        pasty, zele nic nie pomaga, ostatnio reklamuja paste w płynie chyba kupie surprised)
        • kahnaz Re: problem z umyciem ...... zębów :o( 19.09.05, 10:09
          Ta w plynie tez sie pieni sad
    • magdasek76 Re: problem z umyciem ...... zębów :o( 19.09.05, 10:03
      Wg mojej gin pomaga zmiana pasty na ziołową. Nie próbowałam, myłam za to zęby
      nie rano po wstaniu, tylko z godzinkę po zjedzeniu śniadania. Na wymioty
      pomagało. Natomiast i tak radzę regularnie kontrolować stan szczęki u dentysty.
      W ciąży "ponadnormatywne" ubytki to standard.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka