beciaa76
07.10.05, 11:49
Jestem załamana. Wczoraj byłam na pierwszym usg i okazało się, że jest
pęcherzyka, ale bez oznak życia. Od pierwszego dnia ostatniej miesiączki
minęło 6,5tyg. od zapłodnienia 4 tyg. i 3 dni. Lekarz powiedział, że tak może
być, ale nie mam się cieszyć. Jest mi bardzo smutno, bo w lutym poroniłam. Od
początku tej ciąży biorę Luteinę i jestem na zwolnieniu bardzo się oszczędzam.
Tak bardzo nie chce stracić tej ciąży. Dziewczyny proszę napiszcie jak było u
was? Kiedy miałyście pierwsze usg?