kat_kos
09.10.05, 14:43
Mam kilka pytań do wszystkich Pań, którym udało się zajść w ciążę. Ja próbuję
od x czasu, ale nie bardzo mi wychodzi. Na dodatek pojawiły się tezy, które
mnie dręczą. Pytania może są głupie, ale im bardziej się nad tym zastanawiam,
tym bardziej się zakręcam.
Zapłodnione jajeczko musi jakoś "zagościć" w macicy, ale wiadomo, że różne
rzeczy powodują jej skurcze. W związku z tym pierwsze pytanie:
1. Czy po dniach płodnych można nadal współżyć? Orgazm powoduje skurcze
macicy. Czy jajeczko będzie miało szanse "zagościć" w macicy?
Kolejne pytanie dotyczy biegania. Nikt chyba nie lubi czekać na autobus, ja
też. Kiedy widzę, że jedzie mój numerek oczywiście biegnę, aby na niego
zdążyć.
2. Czy bieganie ma jakiś wpływ na aklimatyzację zapłodnionego jajeczka w
macicy? Czy może po dniach płodnych nie należy (na wszelki wypadek) biegać)?
Od kilku miesięcy jestem na lekach: najpierw Castagnus, teraz Bromergon - mam
za wysoką prolaktynę i DHEA-S.
3. Co to jest to drugie i na co ma wpływ? No i oczywiście pytanie zasadnicze:
Czy któraś z Pań zażywała Bromergon i po jakim czasie udało Wam się zajść w
ciążę?
Mam nadzieję, że moje pytania zostaną potraktowane poważnie. Mimo tego czego
(jak każda z nas) uczyłam się w szkole i mimo przeczytania kilku książek,
nie znalazłam konkretnych odpowiedzi na te pytania, a może ktoś jeszcze
próbował je sobie zadawać. Może ma to wpływ na to, że jak do tej pory nie mam
dzidziusia...
Będę wdzięczna za odpowiedzi.
Pozdrowienia dla wszystkich.