Dodaj do ulubionych

PO CO TA LUTEINA?

11.10.05, 19:39
Po jednym opakowaniu w 10 tygodniu sama odstawiłam Duphaston bo bardzo
potęgował mdłości i wymioty.
Dziś w 14 tygodniu po wizycie u lekarza dostawłam Luteinę, na której okazało
się też jest napisane, że może wywoływac mdłości.
Nigdy nie miałam żadnych upławów ani żadnych innych problemów z tą ani z
pierwszą ciążą.
PO CO TA LUTEINA?. Może ktoś wie? Czy naprawdę potrzebuję progesteronu? Nigdy
nie byłam kierowana na żadne badania.
Obserwuj wątek
    • eps Re: PO CO TA LUTEINA? 11.10.05, 19:47
      Skoro nie masz plamień i innych problemów to najprawdopodbnie trafiłaś na
      lekarza który daje zapobiegawczo, aby uzupelnić ewentualne braki hormonalnie.
      Mnie tez jeden zaczął szprycowac lekami ale zmienilam lekarza i biorę tylko
      witaminki, bo jak nie ma potrzeby to po co sie faszerowac.
    • asia228 Re: PO CO TA LUTEINA? 11.10.05, 20:41
      Cześć. Jestem w 33 tc. Luteinę brałam na samym początku ciąży i teraz od 32 tc. Na początku, czyli gdzieś od 14 tygodnia było to zapobiegawczo, aby nie poronić, żeby szyjka macicy była twardsza i żeby za wcześniej nie skracała się (pomaga w uniknięciu przedwczesnego porodu). Teraz ponownie muszę ją brać, ponieważ od 23 tc. mam problemy ze skurczami. Moja doktor zaleciła teraz zakładanie ich, ponieważ dzidzia jest coraz większa i szyjka w pewnym momencie może się zacząć rozwierać. Tak więc niczym sie nie martw na twoim miejscu brałabym spokojnie i czułabym sie jeszcze bezpieczniej
      • agaglo Re: PO CO TA LUTEINA? 12.10.05, 11:34
        Ale ja mam przepisane tabletki ...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka