Witam wszystkie przyszłe mamy, które tak jak będąc w ciąży stały się 'Nocymi
Markami". Jestem w 31 tc i zasatnawiam się jak długo jeszcze pociągnę nie
zmrużając oka. Od około 27 tc zaczęłam cierpieć na bezsenność

Budzę się o
2 w nocy i tak mogę sobie spacerować po mieszkaniu do 6.....Macie podobne
utrapienie ze spaniem? Podpowiedzcie coś..może powinnam łyknąć jakieś
tableteczki, wypić coś ciepłego,albo zrobić cokolwiek abym nie musiała tak
stresować mojego maleństwa....P.s....śpijcie smacznie z maluszkami w
brzuszkach.."Moje myśli nad Wami czuwają"