Witam.Bardzo bym chciala prosic wszystkie czytajace ten list mamusie o
pomoc.Mam dzisiaj spotkanie z "tatusiem" mojej jeszcze nie narodzonej
coreczki.Tata malej przez cala ciaze mial nas gleboko gdzies i wogole sie
nami nie interesowal.Ostatnio zadzwonil z prosba o spotkanie w sprawie
wyprawki dla Malej.Przez cala ciaze nie dal mi ani grosza wiec badania,leki,i
remont pokoiku musialam zrobic za swoje pieniadze(tj.za pieniadze rodzicow).
Chcialabym sie dowiedziec ile taka wyprawka (wozek,lozeczko,kosmetyki i
wszystko co niezbedne) dla Maluszka kosztuje bo nie wiem ile mu zaspiewac.I
poradzcie mi,z racji tego ze ja caly czas za wszystko placilam chce mu
zaproponowac pokrycie kosztow wyprawki w 100 %.Zanim skieruje sprawe do sadu
bede sie starala zalatwic to w miare miedzy nami.
Prosze o odpowiedzi bo spotkanie juz o 18