25.10.05, 22:01
Dziewczyny, czy moglybyscie przyblizyc mi co to wlasciwie jest za lek i jakie
jest jego dzialanie? jestem w 9 tyg. ciazy i lekarz przepisal mi go, kiedy
wspomnialam, ze mam mdlosci (?!?) na ulotce napisano zupelnie cos innego,
strasznie sie boje o moje malenstwo i nie wiem co mam robic. prosze Was o
pomoc. z gory wielkie dzieki smile
Obserwuj wątek
    • szarlota123 Re: duphaston 25.10.05, 22:06
      Mi tez prepisał lekarz, bo zbadaniu ilości progesteronu, za mało.
      Pozd
      • margot602 Re: duphaston 25.10.05, 22:11
        ale ja nie mialam przeprowadzonych zadnych badan. on mi to zapisal tylko na
        podstawie usg.na dodatek stwierdzil, za albo cos sie pomylilo z terminami,
        czyli, ze do zaplodnienia nie doszlo w 14 dniu cyklu, albo cos jest nie halo z
        dzidzusiem. nie wiem totalnie o co chodzi.
        pozdrawiam serdeczniesmile
        • mama_pesteczki Re: duphaston 25.10.05, 22:56
          Duphaston to nic innego jak progesteron.Uzupełnia poziom tego hormonu zanim
          rozwijające się łożysko zacznie na dobre go wytwarzać. Jest to lek o łagodnym
          działaniu i na pewno nie zaszkodzi Twojemu Maleństwu.Wręcz przeciwnie powinien
          Cię uspokoić bo zmniejsza ryzyko poronień.A jak wiadomo spokój w ciąży jest
          najważniejszy.

          Życzę spokojnej ciąży.
    • hanula12 Re: duphaston 26.10.05, 08:44
      Duphaston na pewno nie zaszkodzi, a lekarze często przepisują go profilaktyczne
      we wczesnej ciąży, by zmniejszyć ryzyko poronienia, które zresztą większości z
      nas nie grozi, ale ewentualnemu można zapobiec. bierz i się nie martw, bo to ma
      pomóc a nie szkodzić. trzymaj się ciepło
      • margot602 Re: duphaston 26.10.05, 10:30
        Bardzo serdecznie Wam dziekuje smile Uspokoilam sie, bo po pierwszym przeczytaniu
        ulotki, bylam naprawde wystraszona. Myslalam, ze Dzidzzia jest w jakims
        zagrozeniu, a lekarz to przede mna ukrywa. Ale jesli to tak profilaktycznie sie
        bierze, to wszystko ok.
        Jestescie Kochane! pozdrawiam i zycze wszystkiego, co najlepsze smile
        Margot
        • wiolettaw-79 Re: duphaston 26.10.05, 12:00
          Ja przez całą ciąże brałam duphaston,i dzięki temu mam zdrowego synka,wszystko
          będzie o.k.Teraz znów jestem w ciązy, w 6 tygodniu i też biorę ten lek i jestem
          spokojniejsza,głowa do góry,pozdrawiam.
    • hanula12 Re: duphaston 26.10.05, 11:31
      lekarz nie ma prawa nic przed Tobą ukrywać. myślę, że gdyby było naprawdę
      realne zagrożenie dla dziecka, to lekarz na pewno by Ci o tym powiedział,
      chociażby po to byś zmieniła styl życia. mnie przepisano duphaston oraz luteinę
      i no-spę, ale lekarz kazał mi obowiązkowo leżeć przez kilka tygodni, poza tym
      miałam ogromne bóle i skurcze. a Ty czujesz się ok jak sądzę? najlepiej zapytaj
      lekarza, po co to przepisał. dbaj o siebie, powodzenia
    • grandet duphaston 26.10.05, 12:18
      Przeciez lekarz nie przepisal Ci duphastonu, zeby skrzywdzic Twoje dziecko!!
      Nic sie dziecku zlego nie stanie!!
    • malgorzaten Re: duphaston 26.10.05, 12:21
      Margot,

      Dla własnego spokoju, skonsultuj się z innym lekarzem. Czy badałaś poziom
      progesteronu w ciąży?
      Ja już jedną ciążę poroniłm mimo przyjmowania duphastonu. Teraz jestem w 16
      tyg. drugiej ciąży i na początku lekarz przepisał mi "na wszelki wypadek"
      duphston. Skonsultowałam się z innymi lekarzmi, odradzili duphston, zmeniłam
      lekarza. Moja fasolka rośnie zdrowo smile
      To mój przypadek. Każda ciąża jest inna, zatem od serca radzę Ci wizytę u
      innego specjalisty. Nie możemy być mądrzejsze od lekarzy - choć czasem
      jesteśmy... Ale lek ten np na zachodzie przestał być stosowany.
      Życzę Tobie i maleństwu zdrowia. Jeśli jesteś z W-wy, to mogę Ci polecić mojego
      lekarza.
      Pozdrawiam,
      M.
    • hanula12 Re: duphaston 26.10.05, 12:27
      też coś słyszałam, że na zachodzie duphaston poszedł już w odstawkę.podobno
      lepsza jest luteina, bo naturalna a nie syntetyczna czy coś takiego. od
      znajomego ginekologa usłyszałam też, że najnowsze zagraniczne badania podają,
      że branie duphastonu po 8 tc jest mało efektywne, bo organizm sam już produkuje
      wystarczającą ilość hormonu. ja brałam do chyba 13 tyg. czy coś koło tego.
      • azija1 Re: duphaston 26.10.05, 13:16
        W 9 tc odklejała mi się kosmówka i zrobił się krwiak, leżałam tydzień,dostałam
        trzy zastrzyki kaprogestu, krwiak się wchłonął, a duphaston brałam jakoś do 12
        tc. Mój lekarz stwierdził, że potem już nie ma go co brać, bo swoje zadanie
        spełnił. To pewnie jedna z wielu opinii, bo wiem, że dziewczyny biorą o wiele
        dłużej.
        • kocianna Re: duphaston 26.10.05, 13:32
          Ja miałam niedomogę lutalną, bez duphastonu nie zaszłabym w ciążę. Brałam do 12
          tc (yy - jakoś w międzyczasie zamiast duphastonu brałam luteinę, tańsza), potem
          łożysko produkowało już wystarczającą ilość hormonu.
          Jeśli eliminuje nawet jedną z przyczyn poronienia - za niski progesteron - to i
          tak chyba warto...
          • margot602 Re: duphaston 26.10.05, 18:27
            Bardzo Wam wszystkim dziekuje za odpowiedz. Wystraszylam sie dlatego, ze
            lekarzzzzzzz zazpytal mnie o dolegliwosci, ja wspomnialam tylko o mdlosciach, a
            on wowczas podsunal mi recepte. zapytalam sie na co to, a on odparl, ze na moje
            dolegliwosci. kiedy wykupilam lek i przeczytalam ulotke, gdzie bylo napisane,
            ze stosuje sie duphaston przy mozliwosci poronienia, to zglupialam. lekarz nie
            mowil mi, ze jakoby moja ciaza jest zagrozona i dlatego tak mnie to
            wystraszylo. ale tak jak mowicie, jutro ide do innego lekarza, zeby
            zweryfikowac, czy oby na pewno wszystko jest si. bardzo serdeczzznie dzziekuje
            Wam za wzszzystkie porady i wsparcie. sle tony buziakow smile
            margot
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka