niunia19811 26.10.05, 16:11 Witam! Jestemw 27tc. Powiedzcie mi jakie jest prawdopodobieństwo że moja dzidzia się jeszcze obróci. Jak na razie cały czas jest ułożona miednicowo. Czy to się może jeszcz zmienić? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
bulbulina Re: ułożenie miednicowe 26.10.05, 16:14 moja corcia odwrocila sie w 39tyg ciazy...wszystko przed toba... Odpowiedz Link Zgłoś
mamamarcysi Re: ułożenie miednicowe 26.10.05, 16:17 Twoje dziecko ma czas na obrót nawet do samego porodu! Moje się samo nie obróciło,ale pomógł jej lekarz w 37 tyg. Nie martw się, pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
natalya78 Re: ułożenie miednicowe 26.10.05, 18:25 Moja malutka była w położeniu miednicowym jeszcze w 29 tc., potem się obróciła ze dwa razy i w końcu ustawiła główką do dołu - nic się nie martw (mi się obróciła na basenie). Pozdrawiam b1.lilypie.com/UdECp2 Odpowiedz Link Zgłoś
ann99 Re: ułożenie miednicowe 26.10.05, 22:39 Moja Zosia byla w 32 tc głowka w dól a w 34 już odwrotnie i tak zostało do porodu - przez co miałam cc. Odpowiedz Link Zgłoś
e-go Re: ułożenie miednicowe 26.10.05, 22:40 i ja Cię pocieszę mój maluszek w 32 tc był w położniu miednicowym lekarz polecił mi polegiwanie na jednym boku a podobno są też jakieś ćwiczenia "wspomagające" obrót ale nie stosowałam no i w 34 tc zrobił koziołka i już do końca było ok Gosia Odpowiedz Link Zgłoś
vallery Re: ułożenie miednicowe 27.10.05, 16:02 Jestem w 30 tc i moj maluch rowniez jest w pozycji miednicowej. Moja gin twierdzi, ze dziecko sie jeszcze moze obrocic - jest na to szansa nawet przed samym porodem, ale najlepiej byloby, gdyby udalo sie to jeszcze teraz, bo czym pozniej, tym dziecko ma mniej miejsca i coraz trudniej bedzie zmienic jego pozycje. Jesli chcesz poprowokowac malucha do wykonania fikolka, to mozesz faktycznie wykonywac cwicznia, oczywiscie po konsultacji z lekarzem. Ja mam zamiar zastosowac cwiczenia, ktore sa opisane na stronie polki.wp.pl/kat,1676,wid,5374753,wiadomosc.html Poza tym, doswiadczony lekarz moze wykorzystac jakies techniki obracania dziecka (w jakis sposob stara sie przesunac dziecko stosujac ucisk przez brzuch matki), ale to podobno jest nieco ryzykowne i bolesne dla matki, poza tym - jak dla mnie - brzmi mi to nieco brutalnie i nie sadze, abym z tego skorzystala. Zostanę przy ćwiczeniach. Zobaczymy, czy nam sie uda, a mam nadzieje, ze jednak tak, bo wolalabym uniknac cc. pozdr vallery Odpowiedz Link Zgłoś
owianka Re: ułożenie miednicowe 27.10.05, 16:11 Mój więrcipięta całą ciążę przeleżał w położeniu miednicowym; 2 dni przed terminem porodu obrócił się na główkowe (nie posiadaliśmy się z mężem z radości bo planowany był poród w domu), 2 dni po terminie z powrotem na miednicowe (akurat byłam na ktg, od razu położyli mnie na patologii, pełna rozpacz), i jeszcze tej samej nocy znów na główkowe (i rano wywołanie porodu, kroplówka z oksytocyny, żeby "przyłapać go w tej pozycji". Tak to z nami było. Odpowiedz Link Zgłoś
jogaj Re: ułożenie miednicowe 27.10.05, 16:12 Pierwszy synek sie nie odwrocil do konca,a drugi wykonal obrot w 39tc. Pozdrawiam-Jola Odpowiedz Link Zgłoś