04.11.05, 15:59
plamienie pojawia się u mnie już prawie tydzień. W sobotę byłam u gina i
powiedział, że to się może dziać i właściwie nic nie jest w stanie mi
powiedzieć ani poradzić poza nospą. Więc biorę nospę, staram się nie
przemęczać ale oprócz plamienia zaczęła się pojawiać świeża krew - czy to już
koniec ciąży czy to też może po prostu się zdarzać? Wiem, że każde krwawienie
powinno się skonsultować z ginekologiem, ale mój lekarz powiedział, że przez
najbliższe 3 tygodnie (do 8 tc) nic i tak się nie da zrobić ... sama nie
wiem, czy powinnam zmienić gina czy się dalej nie martwić (tylko jak to
zrobić?)...
Obserwuj wątek
    • pimpek_sadelko Re: plamienie 04.11.05, 16:08
      moze byc jakis krwiacek, moze siecos odklejac... ale w jednym ginmial racje: to
      sie samo wyklaruje. pierwszy trymestr w 99%zalezy od boga/losu a dopiero w
      kolejncy dwoch medycyna moze pomagac.
      u mnie swierza krew to byl koniec ciazy, ale sa kobiety, ktore podkrwawialy a
      donosily.
      jesli potrzebujesz isc na usg, cos robic... to zmien gina. dopasowanie lekarza
      do swoich potrzeb psychicznych to bardzo wazna sprawa.
    • goska277 Re: plamienie 04.11.05, 16:10
      Ja na Twoim miejscu oddwiedzilabym jeszcze innego ginekologa,ktory powinien Ci
      zrobic USG,choc czasem w 5 t.c. pecherzyka ciazowego moze jeszcze nie widac,ale
      mozna tez zrobic badanie beta-HCG,oznaczyc jego poziom i np.po dwoch dniach
      ponownie,jesli poziom rosnie to ciaza sie rozwija,badz dobrej mysli i nie
      czekaj 3 tyg.bo Cie nerwy wykoncza,pozdrawiam!
      • myszka2205 Re: plamienie 04.11.05, 16:20
        Ja na Twoim miejscu poszła bym do lekarza natychcmiast,ja miałam takie
        plamienia na w 5 tyg.i leżałam na to tydzień w szpitalu,lekarz mi powiedział że
        dopuki nie jest to żywa krew to jest dobrze ale jak jak pojawi się żywa krwe to
        natychcmiast mam go powiadomić,leżałam 3 miesiące w domku i brałam duphaston.
        Nie chce Cię straszyć ale radzę ci pójść do lekarza dla świętego
        spokoju,pozdrawiam.
    • azajda Re: plamienie 04.11.05, 16:48
      ja też miałam plamienie w 11 tyg.i lekarz powiedział żeby nie brać nospy bo ma
      działanie rozkurczowe i plamienie może sie nasilić,zalecił duphaston i leżenie
      kilka dni,teraz ciąza ma 16 tyg i jest dobrze.
    • ziutka23 Re: plamienie 04.11.05, 16:49
      Mialam podobny klopot. tydzien temu zrobilam testy ciazowe, oba pozytywne.
      poszlam do lekarza, dal mi skierowanie na usg, bo sam w 4 tyg nic nie mogl
      stwierdzic. zanim zrobilam usg wystapilo plamienie. na poczatku nie panikowalam.
      dopiero moja siostra pogonila mnie do lekarza. dzis na karowej z laska przyjeli
      mnie na izbie przyjec. okazalo sie ze ciaza obumarla. bylabym w 6 tygsad mam
      powtorzyc we wtorek jeszcze raz. jesli drugi lekarz stwierdzi to samo, to czeka
      mnie lyzeczkowanie macicy. tobie radze isc szybciutko na usg. moze to nic
      groznego, ale lepiej pojsc dla swietego spokoju.
      pozdrawiam!
    • kania81 Re: plamienie 04.11.05, 16:49
      A NAPISZCIE MI DZIEWCZYNY CZY UPLAWY - CZASEM DOSC OBFITE W 4 tc TO NORMA, CZY
      COS JEST NIE TAK ??
      • goska277 Re: plamienie 04.11.05, 17:26
        Ja uplawy ma od poczatku ciazy,a teraz jestem juz w 19t.c,pozdrawiam!
        • martawie2 Re: plamienie 04.11.05, 20:28
          witam was dziewczyny. Ja byłam w 5 tyg ciąży jak poszłam do lekarza, wiem że za
          szybko ale własnie miałąm plamienia. gin zrobił mi usg, wszystko było w
          porządku i dał mi progesteron. brak progesteronu może powodowac plamienia.
          teraz mam isc w 7 tygodniu i jak będzie serduszko to wszystko ok. także idz do
          innego gin , zrób usg i będziesz pewna, po co masz czekać tyle czasu i
          denerwowac się niepotrezbnie. pozdrawiam. trzymaj się.
    • kania81 Re: plamienie 05.11.05, 15:00
      Czesc dziewczyny !
      Wczoraj w pracy pisalam na tym forum, ze mam uplawy, a jak wrocilam do domu
      okazalo sie ze pojawily sie tez jasno brazowe plamki. Dzisiaj tez je mam.
      Boze! Tak strasznie sie boje ...
      Co to moze byc ??

      Ps. Piszecie o plamieniach, czy w waszym przypadku chodzi o krew ?
      • pimpek_sadelko Re: plamienie 05.11.05, 15:21
        umow sie do gina na wizyte.
        plamienia w ciazy sie zdarzaja.
    • ali.w Re: plamienie 05.11.05, 15:24
      Dziewczyny plamienia, a nawet krwawienia to jeszcze nie wyrok dla ciąży. U mnie
      plamienia, a potem krwawienia zaczęły się w 7 tc i trwały bardzo długo prawie
      do ukończenia I trymestru ciąży. Miałam ogromnego krwiaka 5x4 cm, trzy duże
      krwotoki, 40 dni spędziłam w szpitalu ...i ciąża przetrwała!!!! Teraz jestem w
      32 tc, ciąża rozwija się prawidłowo i dzidziuś też.
      Przy tego typu objawach konieczne jest leżenie i to jest podstawowy lep, po
      drugie przyjmowanie progesteronu czyli duphastonu lub kaprogestu (silniejszy w
      zastrzykach) i leków rozkurczowych typu nospa, aby skurcze macicy nie
      doprowadziły do większego odklejenia się kosmówki i powiększenia krwiaka. Mnie
      w szpitalu faszerowano tym wszystkim, poza tym ok miesiąca wogóle nie wstawałam
      z łóżka, a teraz jest ok.
      Warto jest mieć lekarza, który wszystko wyjaśni, doda otuchy i któremu można
      zaufać. Jeśli Twój taki nie jest radzę zmienić.
      Powodzenia!
      • balbusiaba Re: plamienie 07.11.05, 08:40
        Dziewczyny dzięki za wszytskie rady i przepraszam ze się nie odzywałam, ale
        wogóle nie byłam w okolicy komputera od piątku. Trochę się wydarzyło,
        oczywiście lekarza to pierwsze zmienic trzeba. Poszłam do innego i pierwsze co
        usłyszałam to to, że jestem niedpowiedzialna i na pewno mi nie zależy na ciąży,
        co z tego że tydzień wcześniej byłam zaniepokojona i nawet nie dostałam
        skierowania na usg... Dostałam skierowanie do szpitala i tam też usłyszałam, że
        jestem nieodpowiedzialna - ale jakoś nikt nie pamięta o lekarzu, do którego ma
        się przecież zaufanie... właściwie to on nawet nie zapisał w mojej karcie, że
        wynik testu był pozytywny - nie wiem czy to bład w sztuce czy celowe działanie?
        Dzisiaj zrobiłam pierwsze badanie Beta-HCG, pojutrze powtórzę i jeśli poziom
        się podwoji to powinno być dobrzesmile A jeśli nie, to już nie teraz...
    • viola33 Re: plamienie 07.11.05, 09:18
      dziwię się,że nie przepisał tobie duphastonu, on jest na zagrażająca ciążę i
      hamuje pewne czynniki poronienia,nospa jest dobrym środkiem, ale nie tak
      skutecznym jak duphaston, ja brałam w 1 trymestrze i nospe i duphaston
      razem,jeżeli jest krwawienie,to jednak na twoim miejscu bym zmieniła
      lekarza,może są jeszcze inne sposoby na zatrzymanie ewentualnego poronienia,
      pozdrawiam
      • pharaonka Re: plamienie 13.11.05, 11:08
        Dziewczyny, bardzo proszę o pomoc - lekarz, który przpisał mi duphaston (za co
        zainkasował 90 zł - bez żadnego badania, mimo że zgłosiłam się z plamienimi i
        podejrzeniem wczesnej ciązy) nie rzekł słowa o dawkowaniu - w jakich dawkach i
        jak długo ten lek przyjmować,
        pozdrawiam
        kaja
        • gosiek289 Re: plamienie 13.11.05, 11:23
          Ja bhiorę 2 razy dziennie po 1 tabletce, ale wiem, że nektóre dziewczyny biorą
          więkasze dawki. Zadzwoń najlepiej do gina.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka