Dodaj do ulubionych

Patent na dietę w ciąży

16.11.05, 15:18
Dziewczyny wydaje mi się że wymyśliłam genialny patent na ograniczenie
tycia , ale może gdzieś jest haczyk więc proszę o opinię.Otóż ja niestety mam
spory apetyt, a że poza ciążą jadam malutko to mój nienawykły organizm
zwyczajnie tyje- efekt 22 tydzień i 5 kilo na plusie - nie tragedia ale i nie
mało, a że mam straszną fazę na kiszoną kapustę ( ale tylko w wersji
ugotowanej) , to gotuje sobie całe gary zupy z diety kapuścianej ( mrożonka
zupy prezydenckiej), dodaje tylko pomidory w puszce i kiszoną kapustę.
Oczywiście nie jem wyłącznie tego - staram się utrzymać lekką ale urozmaiconą
dietę a tą zupkę wcinam na zapychacza kiedy odzywa się mój wieczny głodek lub
ochota na kwaśne. Patent wydaje mi się o tyle fajny, że taka zupa jest bombą
witaminową co szczególnie o tej porze roku się przyda , rozgrzewa świetnie,
no i działa odwadniająco i moczopędnie, co dla kobiet w ciąży które mają
tendencję do zatrzymywania wody i puchnięcia jest super. Jak jem tą zupkę to
po dwóch dniach mam 1,5 kilo mniej bo woda ze mnie schodzi. I teraz pytanie-
czy ja gdzieś błądze? są jakieś przeciwskazania? już tu gdzieś wyczytałam ,że
nie można za dużo witaminy c, ale ile to jest za dużo, ze dwie miseczki
takiego pysznego kapuśniaku to za dużo?A zupka jest pyyyyszna.pozdrawiam ewa
Obserwuj wątek
    • siula5 Re: Patent na dietę w ciąży 16.11.05, 15:21
      A co zrobić jak od początku ciąży wsuwam same słodkości bo mi się chce, efekt
      to 20 kg na plusie. Wcześniej miałam za mało cukru w organiźmie bo
      niecierpiałam słodyczy, a teraz....hmm
      • tsunami05 Re: Patent na dietę w ciąży 16.11.05, 15:25
        Sprobuj zamiast slodkosci dac sobie weglowodany z chleba pełnoziarnistego,
        kaszy, brązowgo ryżu itp. I owoce - mają dużo cukru. Ja też mam wielką ochotę -
        w sumie nie szkodzi mi to, bo 30 tc i 5 kg na plusie, ale boję się np o zęby.
        Poza tym to nie jest zdrowe. Rozwiązałam to tak - jeden batonik dziennie - jem
        Kinder Delice - niby ma dużo wapnia... Aha - kiedys też nie jadłam slodkiego -
        mogło nie istnieć.
        • kaczucha24 Re: Patent na dietę w ciąży 16.11.05, 16:56
          Ja jestem w 5 miesiącu i przytyłam 10 kilo. Słodycze lubiałam zawsze ale teraz
          niestety musiałam je ograniczyć. Pomysł z zupką wydaje mi się świetny. Chyba z
          niego skorzystam. Poprosze o przepis.
          • iza3108 Re: Patent na dietę w ciąży 21.11.05, 20:06
            Wiecie co ja mam 163 cm wzrostu i waze 74 kg, jak zaszlam w ciaze to bylam
            zalamana bo zdaje sobie sprawe ze jak przytyje to juz wogole strasznie bede
            wygladac choc teraz to mam taka dziwna nadwage bo wszystko mi poszlo w tylek i
            uda a jak ktos mnie widzi od glowy do pasa to mowi ze jestem szczupla bardzo bo
            tak jest, jestem w 16 tyg ciazy i przytylam 1 kg choc na poczatku schudlam ze 4
            kg, wiec jak tak dalej pojdzie to bede szczesliwa ze tak malo przytyje a
            dzidzia jest bardzo duza bo w 12 tyg mierzyla 7 cm i lekarz powiedzial ze to
            bardzo duzo, powiem ze ochote na slodycze mam wielka a apetyt tez mi teraz
            dopisuje.
        • mim288 Re: Patent na dietę w ciąży 16.11.05, 19:24
          Ja w pierwszej ciąży miałam "fazę słodyczy", jadłam wielkie ilości suszonych
          daktyli (może i kaloryczne, ale przynajmniej mają dużo błonnika, witamin, soli
          mineralnych więc na pewno lepsze niż typowe słodycze a są naprawdę bardzo
          słodkie).
          • villem0 Re: Patent na dietę w ciąży 21.11.05, 16:39
            figi suszone, morele suszone i śliwki smile
            To polecam smile

        • siula5 Re: Patent na dietę w ciąży 17.11.05, 11:38
          Myśle ze teraz dam sobie na luz i bede jadła wszystkie czekoladki na ktore mam
          chęć, dzisiaj mam RIESEN w pracy- są wyśmienite. Po ciąży wezmę się ostro za
          siebie, aerobik i ograniczenie jedzonka, myślę że wrócę do wagi początkowej
          czyli 60 kg sprzed ciąży, już taka jestem ze nie będę mogła na siebie patrzeć
          jak będę miała jakieś fałdy. Postanowiłam w ciąży dać na luz z ograniczeniami.
          A czy to dobrze? hmm nie wiem..okaże się
    • nomk Re: Patent na dietę w ciąży 16.11.05, 20:38
      no to super z tą dietą ja ma 10 na plusie i przydała by się jakaś zdrowa
      dietka.Proszę prześlijmi przepis .
      nomk@poczta.onet.pl
    • galia29 Re: Patent na dietę w ciąży 17.11.05, 11:32
      Przepis jest banalny, 2 opakowania mrożonki zupa prezydencka, 2 puszki
      krojonych pomidorów, paczka kiszonej kapusty, kostki rosołowe wołowe (jak ktoś
      uznaje a jak nie to doprawić po swojemu) i pieprz czarny i dobrze dodać
      kurkumę bo czyni tę zupkę lżej strawną. Mnie ona tak pasuje bo ja mam fazę na
      kwaśne i tak jadłam cały czas kapustę ale w tej postaci jest milion razy
      zdrowsza i mniej kaloryczna niż bigos (zresztą od mięska mnie
      odrzuciło).Pozdrawiam ewa
      • jstefanowicz Re: Patent na dietę w ciąży 21.11.05, 15:25
        Oj dziewczyny chyba przesadzacie z tymi dietami. Tycie w ciązy jest normalne.
        Niestety odchy=udzac sie podczas niej nie można. Moze to zagrozić nie tylko Wam
        ale także Waszemu dzidziusiowi. Posiłki podczas ciązy powinny być zróżnicowane.
        Jedyne co możecie to zastapic słodycze np marchewką. smile POczytajcie ww
        internecie jest sporo informacji na temat tego jak sie powinno jeść i co. Jeśli
        macie wątpliwości ze za duzo tyjecie porozmaiajcie z ginekologiem ( kazda ciąża
        jest inna i każda z nas tyje inaczej) lub dietetykiem

        Jola 4 m-ąc
        • simonkapl Re: Patent na dietę w ciąży 21.11.05, 16:29
          No pzreciez one sie nie odchudzaja,szukaja sposobu na to by za duzo nie utyc.I
          ja to popieram, bo tycie wcale nie jest dobre ani dla mamy ani dla dziecka.A jak
          do tego zupka taka smakuje, to jeszcze lepiej.Pozdrawiam
        • justynek13 w zupie wit C nie ma 05.12.05, 11:13
          po ugotowaniu cala wit C z zupki ucieka niestety wiec na zawartosc owej nie ma
          co liczyc
      • julka0011 Patent na dietę w ciąży 12.01.06, 12:46
        A ja mam następujący problem: nienawidzę kapusty!! Poza tym zawsze mam problemy
        z gastryką choćby po łyżce kapusty, nieważne jakiej. Czy ktoś może mi poradzić,
        jak przyrządzić ją bez kapusty tak żeby nie srtaciła tych "odchudzająchych
        właściwości"? Z góry dziękuję smile
      • darlla Re: Patent na dietę w ciąży 12.01.06, 18:59
        mam ochotę ugotować sobie tej zupy tylko proszę powiedzcie mi moje drogie co
        zawiera mieszanka prezydencka ponieważ nie mieszkam w kraju,i będe musiała sama
        sobie tę mieszankę skomponować.
    • villem0 Re: Patent na dietę w ciąży 21.11.05, 16:38
      wit. C nie jest niebezpieczna, nadmiary są usuwane bezpiecznie przez organizm.
      Może chodziło Ci o wit. A? smile

      Dieta ciężarnej musi być urozmaicona. Trzeba dbać o dużą ilość białka, minerałów
      i witamin. Moim zdaniem taka zupka nie załatwia tego smile Wolałabym już taki
      chudszy bigos na udzie indyczym z dodatkami (śliwki suszone, marchew itp.) smile

      Kończę ciążę z 12 kg na liczniku smile Wody nie zatrzymuję, nic mi nie puchnie smile
      Jak już chcecie za dużo nie przytyć to polecam Metodę Montignaca smile
      Można jeść do woli (nie ma lekko, zasady są wink) a przy okazji ma się świadomość,
      że jemy bardzo zdrowo i dostarczamy maluchowi tego co mu potrzebne. A może
      inaczej, nie zubożamy siebie, bo co dziecku potrzebne to weźmie od nas. Nam
      najwyżej zaczną się psuć zęby, cera a włosy i paznokcie będą słabe i łamliwe :-]
      Pozdrawiam smile
    • kahnaz porada dietetyczki 21.11.05, 16:56
      A ja wybralam sie do dietetyczki, ktora ustawila pode mnie diete.
      Wiec w odp na Twoje pytanie odnosnie kapusty kiszonej- jedno z zalecen pani
      dietetyk to 15 dkg kapusty kiszonej lub 3 ogorki kiszone dziennie, ale do
      jedego i drugiego dodawac lyzeczke oliwy, bo wowczas organizm latwiej przyswaja
      witaminy.
      Polecam kazdej taka wizyte. Mozna sie dowiedziec jak sie RACJONALNIE odzywiac,
      no i dowiadujemy sie ile bledow popelniamy przy codziennym odzywianiu, nawe
      starajac sie "zdrowo" odzywiac.
      • tsunami05 słodycze 21.11.05, 17:01
        Hmmmmm, ja nadal uważam, że słodycze są niezdrowe, już nie chodzi nawet o tycie. Można sobie dla smaku zjeść, ale znacznie bardziej wartościowe są węglowodany z ziaren, mają dodatkowo błonnik i witaminy oraz składniki mineralne. A czekoladka owszem, owszem, ale nie dużo i od czasu do czasu (podobno dzieci są wtedy weselsze smile
        • villem0 Re: słodycze 21.11.05, 17:28
          I słusznie uważasz smile
          Słodycze są nam całkowicie zbędne.
          A czekoladkę polecam ciemną, aby miała przynajmniej 70% miazgi kakaowej smile
          Strasznie zapycha i odechciewa się słodyczy <rotfl> Przy okazji ma jednak trochę
          różnych dobrych rzeczy w porównaniu ze zwykłymi czekoladami.
          Pozdrawiam smile
      • sloneczko507 Re: porada dietetyczki 05.12.05, 10:18
        Hej a przepisała ci na śniadanko mieszankę z płatków ?? Mi tak -ale nie wiem
        czy dobrze ją robię .Daj znać !
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka