wody płodowe / czop

18.11.05, 19:01
Jak wygląda czop i jak wyglądają wody płodowe?
I jeśli wydobywa się ze mnie przezroczysta maź, to co to być może? wink Pewnie
nic, co miałoby wspólnego z wodami płodowymi lub czopem, ale dobrze byłoby
się przy okazji i tego dowiedzieć smile.
    • koza_w_rajtuzach Re: wody płodowe / czop 18.11.05, 19:44
      Z powodu braku odpowiedzi dodam coś jeszcze.
      Wczoraj wieczorem poczułam nagle, że mam mokro. Kiedy popędziłam sprawdzić co
      to takiego, okazało się, że jest to coś białego, o dość gęstej konsystencji.
      Zaraz przed napisaniem poprzedniego postu również poczułam coś mokrego. Tym
      razem było to przezroczyste. Dalej mi się to sączy, tylko, że bardzo delikatnie.
      • karina66 Re: wody płodowe / czop 18.11.05, 19:51
        Czop jest gęsty i ciągnący.Taka trochę kluska(gęściejszy niż kisielwink)Napewno
        nie płynny.Mój był lekko podbarwiony bo widocznie naczynka na szyjce popękały.I
        odklejał się po trochu przez kilka dni.A wody to są raczej przezroczyste.Sama
        nie widziałam bo odeszły w czasie porodu ale gdy mojej znajomej odchodziły to
        miała wrażenie,że ciągle sika.

        Może poprostu masz obfitszą wydzielinę?Rany jak ja bym chciała być na Twoim
        miejscu.A u mnie to dopiero 8 tc i jeszcze tttyyyllleee czasusad


        Karina i Dzidziulek
        • koza_w_rajtuzach Re: wody płodowe / czop 18.11.05, 19:59
          Właśnie wczorajsza wydzielina była bardzo gęsta i ciągnąca. Ale być może to
          były jakieś takie dziwne (??) upławy.
          A to coś przezroczystego to mam nadzieję, że nie wody. Nie czuję się wcale tak
          jakbym miała urodzić (biegam jeszcze, skaczę, czuję się rewelacyjnie) - zresztą
          to jeszcze nie jest mój czas. Dopiero podchodzę pod ósmy miesiąc (nie wiem
          dokładnie kiedy - bo każde USG inaczej mówi).
          Mam nadzieję, że do stycznia dotrwam jeszcze, bo nie chcę mieć zaraz po
          urodzeniu rocznego dzidziusia smile.
          Zobaczysz - szybko Ci ciąża zleci. Sama jestem w szoku, że już w takiej
          zaawansowanej jestem.
          • karina66 Re: wody płodowe / czop 18.11.05, 20:09
            Mój czop się nie rozpływal.Mogłam go normalnie wziąć w palce.Własnie taka
            wyrażna ciągnąca się kluska.Ale dla pewności może skontaktuj się z ginem bo
            może faktycznie już coś się zaczyna.


            Karina i Dzidziulek
            • koza_w_rajtuzach Re: wody płodowe / czop 18.11.05, 20:14
              Jutro się skontaktuje.
              Mąż mnie zostawił samą w domu - poszedł z kolegami na piwo, a to on ma nr
              telefonu do mojej ginekolog. Nie mogę się do niego dodzwonić, bo chyba nie ma
              zasięgu.
              Ale nie wydaje mi się raczej by coś się już zaczynało. Czuję się normalnie a
              dziecko wierci się tak jak zawsze. Przed porodem raczej chyba maluchy zawsze
              się uspokajają i mało się ruszają.
              • karina66 Re: wody płodowe / czop 18.11.05, 20:16
                Tego to ja już nie wiem.Moja Oliwka porostu któregoś ranka(dzien po terminie)
                już sie nie ruszała.A wieczorem kopała jeszcze jak zwykle.

                Karina i Dzidziulek
          • karina66 Re: wody płodowe / czop 18.11.05, 20:14
            A co do dłużenia to mi dłuży się z jednego ( a w zasadzie )dwóch tragicznych
            powodów.W kwietniu w 40 tc stwierdzono,ze moja Oliwka nie żyje.Musiałam urodzić
            ale dziecka nie mam.Potem szybko była kolejna ciąża którą poroniłam.I tak to
            się już ciągnie i ciągnie a do dziecka ciągle tak dalekosad Mam wrażenie,że od
            sierpnia zeszłego roku(bo wtedy dowiedziałam się o Oliwce) jestem w ciąży a
            dzdzia to taka marchewka,którą ktoś okrutnie macha mi przed nosem.

            No ale nie smucę już.Zadzwon do gina dla spokoju albo pojedż do szpitala.Niech
            sprawdzą co i jak.

            Karina i Dzidziulek
            • koza_w_rajtuzach Re: wody płodowe / czop 18.11.05, 20:49
              Bardzo mi przykro z powodu Twoich doświadczeń. Bądź jednak dobrej myśli - na
              pewno tym razem będzie wszystko w porządku. W końcu doczekasz się swojego
              upragnionego dzidziulka.
    • mysiunia2001 Re: wody płodowe / czop 18.11.05, 21:01
      Mi jak odchodzil czop to wyglądało jakbym dostała okres bo wkładka była z
      krwistą wydzieliną a jesli chodzi o wody to powinny miec bardzo jaśniutki
      rózowy kolor. Na wszelki wypadek wez wkładke i jedz do szpitala tam mają taki
      płyn który zabarwi ci wkładke na niebiesko jak to bedą wody.U mnie tak było.Cos
      mi pociekło i pojechałam do szpitala a tam sprawdzili wkładke i okazało sie ze
      to wody i tak juz zostałam w szpitalu a nastepnego dnia na świecie był już mój
      synek.Pozdrawiam
      • ankat80 Re: wody płodowe / czop 18.11.05, 22:13
        A u mnie się wczoraj okazało, ze odchodzi mi czop... własnie taka gęsta
        wydzielina (wczoraj była zabarwiona na brunatno) i właśnie w szpitalu
        stwierdzili, ze to nie wody, a czop własnie (u mnie po prostu schodzi powoli).
        A zwiększoną wydzielinę mam właśnie od około 8 mca, czyli już jakis czassmile))
        Podobno pod koniec ciąży może się zwiększyć jej ilość...
        • koza_w_rajtuzach Re: wody płodowe / czop 18.11.05, 22:21
          > A zwiększoną wydzielinę mam właśnie od około 8 mca, czyli już jakis czassmile))
          > Podobno pod koniec ciąży może się zwiększyć jej ilość...

          To jestem już całkiem uspokojona.
          Na pewno nie jest to nic groźnego ani zapowiadającego poród, bo oprócz tego nie
          mam żadnych innych symptomów. Żadnych skurczów, opadającego brzucha, a dziecko
          wesoło kica w brzuszku.
          • ankat80 Re: wody płodowe / czop 18.11.05, 22:25
            Oby jak najdłużejsmile)) (ale bez przesadysmile)))
            • edytais Re: wody płodowe / czop 18.11.05, 22:47
              Moga to byc wody plodowe. Mi tak cieklo cala noc bez skurczy. Czylam sie
              zupelnie normalnie i dzidzius tez kopal jak zwykle. Mi wody tak zaczely cieknac
              o 6 wieczorem w piatek, skurcze bezbolesne zaczely sie o 4:30 rano w sobote,
              urodzilam synka o 6:52 (czyli ok.12 godzin po tym jak zaczelo mi cieknac)
    • figrut Re: wody płodowe / czop 18.11.05, 23:31
      To moga byc wody plodowe.Mnie przy starszym synku tak dziwnie lecialy[na
      kilkanascie godzin przed porodem].Moga sie mieszac[jezeli to sa niewielkie
      ilosci]z sluzem z pochwy.Jak odchodza wody,to nie mozesz ich powstrzymac.Nie
      musisz czuc zadnych skurczy ani bolu,a mimo wszystko moze sie wlasnie zaczynac
      porod.Najlepiej jednak bedzie jak zadzwonisz do swojego lekarza.I nie martw
      sie,takie objawy nie wygladaja na nic zlego.Powodzenia!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja