wszędzie szukałam odpowiedzi, ale albo źle trafiałam, albo źle mi z oczu
patrzy

. Moja córcia ma 14 miesięcy przeszło, wisi na cycu 6razy w nocy i do
4 razy w dzień, cykl mam 28-30 dniowy, a kochanko było w 12,14 i 16 dniu
cyklu, 2 dni po bolały mnie jajniki, zimno jak cholera, wilczy głód nawet w
nocy, 6 dni po dostałam grypy i zapalenia piersi, osłabienie organizmu, krew
z nosa,przeszło 38 i td, itp. Podejrzewałam wcześniej ciążę teraz po tych
chorobach myślę, ze nawet gdybym była zapylona to iskierka takie coś nie
przetrwa, jednak mam dostać okres w niedziele, a śluz mam obfity i mleczny,
zimno mi, jem, jem jem i sutki są nadal nieprzyjemne, robiłam test
najpewniejszy-uik viev i jedna krecha,mózgoczaszka mnie boli, śpię jak zabita
i mam koszmary jak przy pierwszej ciąży, poza tym nic, wesprzyjcie mnie i
powiedzcie, ze jednak to ciąża chociaż na 60%, aaaa mam zmienne nastroje
obojętność/radość/obojętność/załamka i tak wkoło macieju. Temp 36,8, a le to
ponoć bez znaczenia bo gi powiedziała, ze od owulacji do miesiączki zawsze
jest koło 37,kończyny nadal mi marzną, czekam na pocieszanki i trzymanie
kciuków, proszę o opinie fachowe doświadczonych mamuś