reniuta67
05.02.06, 15:06
mam problem. Jestem w 7-mym (końcówka)m-cu i mam w domu syna z ospą (oraz
córkę jeszcze nie chorą ). Sama prawdopodobnie chorowałam na ospę w
dzieciństwie ale moja mama za bardzo tego nie kojarzy.Lekarz kazał mi się
odizolować od chorego ale to przecież absurdalne- niewykonalne. co wy na to?
czy któraś z was dziewczyny jest w podobnej sytuacji ?