Dodaj do ulubionych

potworniackie migreny mnie męczą

09.02.06, 01:56
jak świat światem w życiu mnie głowa nie bilała a teraz pęka mi potwornie
nie mogłam nawet spokojnie poleżeć w wannie i gazetki poczytać bo myślałam że
padne.....spac się nie da jak tak łep boli
a nie mogę nic wziąć bo mozna tylko ten apap a on jest do
niczego.......człowiek się nałyka i żadnych efektów

do tego ciągle płacze...chyba człowiek na starość się robi bardziej wrażliwy
oglądam tv i jakiś beznadziejny program np. o tych operacjach plastycznych i
jak one już są takie ładne i sie cieszą
to ja płacze
oglądam serial płacze
film tez płacze
reportaż płacze
czytam gazete płacze
słucham muzyki też
chryste przecież to już nienormalne......
Obserwuj wątek
    • dorianne.gray Re: potworniackie migreny mnie męczą 09.02.06, 02:02
      Malicka, hormony!
      Jeśli możesz, to śpij, a jak nie możesz, to musisz to jakoś przecierpieć,
      niestety...
      Wyżywaj się na forum, idzie Ci świetnie wink
      • mmalicka21 Re: potworniackie migreny mnie męczą 09.02.06, 02:13
        tak jest powyżywać się ....
        to jest że tak się wyraże...albo nie wyraże się : ) to jest denerwujące: )
        bo ja rano wstać musze się uczyć bo ostatni egzamin w sobotę i wsio z sesją...
        a tak to ja do 15.00 śpioch
        kurcze jak to ten świat dziwnie urzdzony
        zaraz się popłaczę: ))))
        • dorianne.gray Re: potworniackie migreny mnie męczą 09.02.06, 02:18
          Popłacz się, i tak nikt nie widzi!
          • mmalicka21 Re: potworniackie migreny mnie męczą 09.02.06, 02:24
            kurcze co ty widzi chłopak właśnie nam jedzonko robi: )
            u nas to rodzinne robimy sobie jedzonka o najrózniejszych porach dnia i
            nocy: )))) on chciał nawet teraz do sklepu iść po czosnek bo mu zabrakło: )
            ale zxaraz do łóżka śmigam bo moja głowa peka.....
            >
    • szara_w Re: potworniackie migreny mnie męczą 09.02.06, 08:59
      he, gratuluję
      należysz do "szczęśliwej" mniejszości, która dostaje migren w ciąży. Przed
      ciążą miewałam tę przyjemność raz na parę miesięcy, a teraz właściwiw w każdy
      weekend - i to taką klasyczną, książkową - z aurą. Super i świetnie... sad
      Zawodowym migrenowcom w większości podobno na czas ciąży migrena daje spokój,
      ale bywają też przypadki odwrotne - więc witej w klubie mniejszości.
      Ja mam migrenę jak w banku, kiedy dłużej śpię - stąd bóle w weekend. Człowiek,
      kurczę, czeka cały tydzień, żeby się wyspać, a tu kwas, bo od spania pęka
      głowa... Więc wychodzi na to, że lepiej się czuję, jak wstaję rano i ide do
      pracy.
      Jak już nie mogę wytrzymać, to biorę panadol, który średnio mi pomaga, a jak
      nie biorę, to leżę z zamkniętymi oczami, nie ruszam się (ruch wzmaga ból) i
      czekam na koniec... wink

      A etap ryków z niewiadomego powodu już jest za mną. I dobrze, bo biedny mąż nie
      mógł pojąć męskim rozumem, że można płakać "nie wiem czemu" i rwał włosy z
      głowy, że to jego wina, a on przecież nic złego nie zrobił.
      Trzymaj się.
    • moreno500 Re: potworniackie migreny mnie męczą 09.02.06, 09:09
      słuchaj, a może Ty w ciąży jesteś?smile)) ja ostatnio ryczałam na Billy Eliocie, a
      widziałam go już któryś raz i wcześniej nie ryczałam....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka