Proszę o pomoc! 7tc i.....krwiak.

11.02.06, 14:32
Witajcie jestem w 7 tc. Klilka dni temu zaczęłam krwawić, po zbadaniu przez
lekarza okazało się, że mam krwiaka wialkości 7mm na 9mm. Czy któraś Was
miała coś takiego? Czy jest to niebezpieczne? Bardzo proszę podzielcie się ze
mną swoim doświadczeniem. Bardzo się martwię o dziecko.
    • stephany Re: Proszę o pomoc! 7tc i.....krwiak. 11.02.06, 14:42
      Jesli się nie powieksza i nie krwawi to nie ma się czym martwić. Odpoczywaj
      dużo i się nie przemęczaj, czesciej poleguj. Ja miałam tez krwiaczka tyle ze 9
      cm a dzis juz mamy 21tc
    • 12m5 Re: Proszę o pomoc! 7tc i.....krwiak. 11.02.06, 14:52
      Witam ,ja mialam krwiaka (34x21 mm) w pechowym 13tc. Niestety trafilam z
      krwawieniem do szpitala i dopiero tam sie dowiedzialam.Zostalam tam przez
      tydzien,pozniej wyszlam do domu ale kazano mi lezec.Krwiak sie sam
      wchlonal.Teraz jestem w 36 tc Kacperek rosnie jak na drozdzach.Nie przejmuj sie
      niczym, to nic groznego.Mi powiedziano ze ten krwiak powstal przy jakims
      wysilku,dzwignieciu czegos. Trzymaj sie.
    • bakoru Re: Proszę o pomoc! 7tc i.....krwiak. 11.02.06, 15:32
      Witam.
      Głowa do góry. Nic się nie martw, wszystko bedzie OK!
      Ja w 9tg też miałam krwiaka 1cmx1cm i krwawiłam. Poleżałam w szpitalu 3 dni,
      krwawienie ustąpiło, a krwiak sam się wchłonął. Teraz jestem w 23tg i z dzidzią
      wszytko dobrze.
      Pozdrawiam. Basia.
    • iluvia Re: Proszę o pomoc! 7tc i.....krwiak. 11.02.06, 16:57
      Witaj. Ja mialam krwiaka w 6 tyg. o rozmiarach 12x15mm. Kazano mi duzo
      odpoczywac i brac Luteine i w razie boli lub klucia nospe. Po dwoch tygodniach
      zrobilam nastepne usg i okazalo sie ze krwiak sie powiekszyl (35x24mm), no i
      dalej mialam na siebie uwazac i czekac na kolejne usg. Po okolo 1,5 m-ca
      okazalo sie ze po krwiaku nie ma sladu smilePodobno z krwiakami jest tak ze
      zazwyczaj sie same wchlaniaja, ale trzeba duzo odpoczywac i uwazac na siebie.
      Dlatego teraz ten czas przeznacz na relaks i mysl pozytywnie. Pozdrawiam
      • agnieszka70 Re: Proszę o pomoc! 7tc i.....krwiak. 11.02.06, 18:47
        Witaj, nie martw się, ja też miałam krwiaka i też w 7tc średnicy 12m, u mnie
        krwiak się nie wchłonoł w 8 tc dostałam krwotoku, krwawienie było bardzo duże i
        krwiak został usunięty w ten sposób przez organizm, syptomem był ból w dole
        brzucha podobnie jak przy okresie i ból krzyża, dziękuję opatrzności, że na
        skutek krwawienia nie poroniłam.
        Będzie dobrze dużo odpoczywaj jak zuważysz coś niepokojącego udaj się do
        lekarza albo na izbę przyjęć, trzymaj się Pozdrawiam. a.
        • malwina79 Re: Proszę o pomoc! 7tc i.....krwiak. 11.02.06, 22:35
          Bardzo, bardzo Wam wszystkim dziękuję za słowa otuchy. Jak tylko przeczytałam
          wasze posty od razu zrobiło mi się lżej na duszy. Mam nadzieję, że tak jak u
          Was wszystko będzie ok. Pozdrawiam Was gorąco i trzymam kciuki za zdrowe
          maleństwa.
          • sarunia21 Re: Proszę o pomoc! 7tc i.....krwiak. 12.02.06, 11:15
            czesc ja jestem w 13 tyg mam krwiaka 19mm/9mm i do tego odklejenie kosmówki nie
            wiem co bedzie dalej dopiero we wtorek wizyta a w zeszła niedziele sie o tytm
            dowiedziałam trafilam na oddział ale tylko na 2 dni teraz musze duzooo lezec ..
            mam nadzieje ze bedzie ok pozdrawiam
            • elve Re: Proszę o pomoc! 7tc i.....krwiak. 12.02.06, 16:08
              dziewczyny, leżeć, leżeć i jeszcze raz leżeć! ale tak naprawdę! to pomaga. ja
              dopiero co "wyszłam" w krwiaka, w 11tc miałam silne krwawienie, w 15 tc krwiak
              nawet sie powiększył... teraz jest 19 tc i nie ma po nim śladu - ale 2 miesiące
              nie wysunęłam nawet nosa z domu i solidnie leżałam. trzeba byc dobrej myśli i
              leżeć! smile
    • anagram2 Re: Proszę o pomoc! 7tc i.....krwiak. 12.02.06, 18:33
      ja miałam krwiaka w 9tc. 2 tyg. leżałam i brałam zastrzyki domięśniowe. Krwiak
      sie wchłonął.krwiak był buży bo miał ok.3,5 cm. Teraz jest wszystko o.k. Jestem
      w 17tc. Nie martw się. To częsta przypadłość.
    • misiek12311 Re: Proszę o pomoc! 7tc i.....krwiak. 12.02.06, 23:43
      Ja też miałam krwiaka w 10 tc i do tego rozwarstwienie kosmówki.
      Wszystko się dobrze skończyło, urodziłam zdrowego Dzidziusia w 40 tyg. ciąży.
    • asiorek06 Re: Proszę o pomoc! 7tc i.....krwiak. 13.02.06, 22:50
      ja tez mialam krwiaczka w 7 i 11 tygodniu, pani doktor kazala odpoczywac,
      lezec, bralam rutinoscorbin po 1 tabletce 2 razy dziennie i no spa,a teraz
      jestesmy 24 tc. Bedzie dobrze, glowa do gory i dbaj o siebie.
      • kubiaczka007 Re: Proszę o pomoc! 7tc i.....krwiak. 13.02.06, 23:12
        Cześc! Nic się nie martw. Jak chcesz poczytać więcej o krwiakach to zapraszam
        pod ten link
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20515&w=17937535
        tutaj wraz z innymi dziewczynami dzielimy się info na temat ewentualnego
        powiększenia się krwiaka lub jego zaniku. Mam nadzieję, że te posty poprawią Ci
        nastrój i zaczniesz wierzyć, że zwalczysz tego wstręciucha. Mój w 12 tc miał
        4,7x1,1cm przy czym dzidzia miała 5,7. Jutro mam usg i okaże się czy jest
        lepiej. Trzymajcie za mnie kciuki!!!
    • maarzenka Re: Proszę o pomoc! 7tc i.....krwiak. 15.02.06, 10:02
      Wiedząc że prawdopodobnie jestem w ciąży w dniu spodziewanej miesiączki nie
      było okresu ale plamienie, zrobiłam test ciążowy i wyszedł pozytywnie. Okazało
      sie, że w macicy jest krwiak. Kazano mi leżeć w łóżku i brać Duphaston. Mimo
      innych problemów ciążę donosiłam i mam śliczną i zdrową 3-latkę. Nic się nie
      martw - będzie dobrze!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja