Cześć Dziewczyny!
Jestem w 26 tygodniu ciąży, wszystko jak na razie jest OK, tylko mam problem z
ciśnieniem tętniczym. Od początku ciąży mam je dość znacznie podwyższone
(przed ciążą byłam raczej niskociśnieniowcem). Średnio wycodzi mi około 145/95
- czasem nawet do 150/100. Na początku lekarz przepisał mi jakieś tableteczki
ziołowe ale one nic nie pomogły. Ponieważ będzie sie już zaczynał siódmy
miesiąc to lekarz powiedział, że dobrze byłoby to ciśnienie zbić do porodu.
Przepisał mi dopegyt (2x po jednej tabletce) ale niestety po 2 tygodniach
ciśnienie nic nie spada
Czy miałyśbie może podobne problemy? Jak u Was z ciśnieniem? Może dawka tego
dopegytu jest za mała?
Pozdrawiam Was serdecznie,
Asia - Majówka