Dodaj do ulubionych

Dlaczego rodzilyscie przez cc?

    • maretina Re: Dlaczego rodzilyscie przez cc? 16.02.06, 20:14
      syn zle sie wstawial w kanal i porod nie postepowal.
    • honi_29 Re: Dlaczego rodzilyscie przez cc? 16.02.06, 20:36
      stan przedrzucawkowy,wysokie ciśnienie,zagrażająca infekcja
      wewnątrzmaciczna,brak postępu porodu-chyba byłoby na tyle
    • calico Re: Dlaczego rodzilyscie przez cc? 16.02.06, 21:00
      Niewspółmierność główkowo-miednicowa czy jakoś takwink))
    • marysia130 Re: Dlaczego rodzilyscie przez cc? 16.02.06, 22:03
      Poród 18 godzinny bez postępu, bez rozwarcia i dziecko nie wstawiało się wcale
      w kanał, duża masa urodzeniowa 4300 g i 63 cm długości, spadki tętna u dziecka,
      cc wymuszone przez mojego rozszalałego męża i wypłakane przeze mnie. Lekarze
      chcieli czekac, mały był szary jak się urodził. Na szczeście, że w porę zrobili
      cesarkę i nie jest niedotleniony.
      • agikom Re: Dlaczego rodzilyscie przez cc? 19.02.06, 16:08
        wielka histeria ze strachu. potem okazalo sie, ze uzasadniona bo na dobę przed terminem cc tętno dziecka zaczeło zanikac
    • lenka_style Re: Dlaczego rodzilyscie przez cc? 17.02.06, 23:06
      Marysia, dreszcze mnie przeszły jak przeczytałam Twój post, ja bym na Twoim
      miejscu podała do sądu (nie żartuję) taki szpital i takiego lekarza, to jest
      ewidentny błąd w sztuce lekarskiej, 18-godzinny poród bez rozwarcia i decyzję o
      cc musiałaś wymusić???!!!
      to jest karalne!
      • sylka23 Re: Dlaczego rodzilyscie przez cc? 18.02.06, 00:00
        Lenka_style:
        Wiem troszke o Tobie wink Sledze watki, w ktorych m.in. ty sie
        wypowiadasz...Kiedy bede mogla poprzegladac zdjatka Twojej Kruszynki?
      • marysia130 Re: Dlaczego rodzilyscie przez cc? 18.02.06, 00:35
        Lenko, po tych osiemnastu godzinach i kilku masażach szyjki i dwóch butelkach
        oksytocyny to rowarcie doszło do 7-8 cm. Tak mówiła położna. Synek w kanał
        nadal nie był wstawiony. rozwarcie zaczęło postępować w żółwim tempie po mniej
        więcej 13 godzinach. Pod sam koniec co godzinę mówili, że jeszcze pół godzinki
        i urodzę i mijały nastepne godziny i nic... Napisałam to wyżej w skrócie bo nie
        chcę nikogo straszyć. Kiedyś na jednym forum zdobyłam się na szczerość w opisie
        swojego porodu i ktoś zarzucił mi sianie paniki wśród oczekujacych więc więcej
        tego błedu nie powtórzę smile Wniosek z tego wszystkiego u mnie jest jeden, warto
        rodzić z kimś komu się ufa bo dzięki temu człowiek nie jest sam. Gdybym była
        tam wtedy sama nie wiem jak zakończyłby sie ten poród. Na całe szczęście był
        mój mąż dzięki któremu zapominam o tym i mój synek, który urodził się zdrowy smile)
    • galia29 Re: Dlaczego rodzilyscie przez cc? 18.02.06, 13:36
      Ja rodziłam przez cc bo miałam postepującą rwę kulszową, a organizm kompletnie
      nie reagował na oxytocynę.Za 4 tygodnie rodzę drugiego syna i po prostu nie
      chcę rodzić naturalnie!!Nie chcę ryzykować jego zdrowia i nie chcę ryzykować
      pęknięcia blizny, bo po co ?W imię czego?Mam całkowite zaufanie do mojego
      ginekologa jako do chirurga , bo jest po prostu świetny.Po pierwszej cesarce
      już po tygodniu nie pamietałam ,że miałam operacje, blizna była prawie
      niewidoczna, nigdy mnie potem nie zabolała, synka dostalam juz na stałe po 12
      godzinach (wcześniej był w inkubatorze), pokarm od poczatku mnie wręcz zalewał
      i nigdy nie czułam się gorsza.A co do odczuwania miłości- to nie byl to jakiś
      zalew od pierwszego wejrzenia- syn byl dla mnie wciąż częścią mnie, te uczucia
      były we mnie już w ciąży- dopiero z czasem pokochałam go jako odrębną istotę a
      na początku to po prostu była instynktowna więź, nawet nie zastanawiałam się
      czy już go kocham, bo kochałam go od zawsze- jako część mnie, wydawało mi się
      to całkiem naturalne.Bardziej teraz kiedy mam urodzić drugie dziecko
      zastanawiam się jak to będzie z tą miłościa- czy ona się dzieli czy mnoży?smile)
    • doddi3 MAM PYTANIE DO MAM PO CC 18.02.06, 19:24
      Za niecały miesiąc powinna urodzić się nasza córcia. Z różnych powodów,
      których nie chciałabym teraz opisywać, wolałabym rodzić przez "cesarkę". Na
      ostatniej wizycie mój lekarz prowadzący cały czas namawiał mnie jednak na
      poród naturalny. Twierdzi, że dla dziecka zdrowiej jest w taki sposób właśnie
      przyjść na świat. Jego argumentem jest to, że więcej dzieci choruje po cc,
      tzn. wiele z nich jest później alergikami, częściej miewają przeziębienia i
      inne choroby płuc itd. Wydaje mi się, że nie do końca jest to prawdą, ale
      wolałabym podpytać się właśnie mam, które miały poród przez cc. Jak z
      perspektywy czasu oceniacie zdrowie Waszych maluchów, czy rzeczywiście
      możecie potwierdzić, że są one badziej podatne na choroby niż dzieci urodzone
      w tradycyjny sposób. Będę Wam niezmiernie wdzięczna za opinie. Pozdrawiam
      serdecznie


      • honi_29 Re: MAM PYTANIE DO MAM PO CC 18.02.06, 20:05
        Mnie też moja pani dr namawiała na psn i byłam przygotowana do niego,ale
        ostatecznie było cc i bardzo się cieszę,bo po 9-ciu godz bólu myslałam,że się
        zawyję.Dziewczyny nie wiem jak przeżyłyście te 18 godz.,bo ja po 9 miałam
        dośc.Brr...Jeżeli chodzi o stan zdrowia dziecka po cc,to musze powiedzieć,że
        mój synek pierwszy raz zachorował jak miał 16,5 miesiaca(zaraziła go chora
        teściowa,która przyjechała do nas w gości!!!!!!!!!!!),wcześniej nie miał nawet
        kataru.
      • jakubisia Re: MAM PYTANIE DO MAM PO CC 18.02.06, 23:32
        ja rodziłam przez cc i mój synek zachłysnął się wodami płodowymi po czym leżał
        na oiom prawie 1 mies ,teraz ma 1,5 roku i nie jest ani alergikiem ani nie
        choruje,zdarza się że ma katar, czy kaszelek ale to trwa krótko i łagodnie.U
        mnie akurat zły był początek,w sumie nie wiadomo kogo winić,no ale trudno było
        minęło ,teraz jak patrzę na mojego synka to nie dowierzam iż coś takiego mogło
        go spotkać .Wśród znajomych mam koleżanki które również rodziły przez cc i nie
        mają rzadnych problemów z dziećmi.
      • earl.grey Re: MAM PYTANIE DO MAM PO CC 19.02.06, 13:21
        moja urodzona przez cc 19 miesięcy temu nie chorowała jeszcze nigdy (odpukać)
        Siostrzeniec męża, urodzony "tradycyjnie" 14 miesięcy temu już dwa razy dostawał
        antybiotyki.
      • niepytana Re: MAM PYTANIE DO MAM PO CC 21.02.06, 07:01
        Do Twoich dalszych statystyk: 3 dzieci rodzonych przez cc, calkiem zdrowych bez
        rzadnych powaznych dolegliwosci. Ja z porodu naturalnego i mam insulinozalezna
        cukrzyce. A tak poza tym to masz bardzo nieprofesjonalnego lekarza. Jezeli
        nawet to co mowi jest prawda to nic nie slychac o jakichkolwiek badaniach
        przeprowadzanych w tym kierunku. A jezeli to jest cos na styl "bo mu sie tak
        wydaje" to wlasnie swiadczy o braku profesjonalizmu u tego lekarza. Pozdrawiam.
    • dwamartaki Re: Dlaczego rodzilyscie przez cc? 18.02.06, 23:11
      Pierwsza ceasrka przez podejrzenie o makrosomię dziecka, ale ostatecznie synek nic takiego nie miał… (Mam cukrzycę klasy C). Druga cesarka przez rzeczywistą makrosomię dziecka i wielowodzie – efekt podwyższonych cukrów. Poród na początku 37 tygodnia i początek przygód mojej dzielnej córeczki.
    • aneta79_1979 Re: Dlaczego rodzilyscie przez cc? 19.02.06, 00:01
      Córeczka pchała się pośladkami na świat. teraz ma skończone 10-mcy i wszystkich
      trzyma pod pantoflemsmile pozdrowienia
      • galia29 Re: Dlaczego rodzilyscie przez cc? 19.02.06, 09:43
        Pierwsze słyszę, że dzieci po cc więcej chorują, do tej pory slyszałam ,że te
        karmione piersia mniej chorują,a tu jakaś nowa teoria.Mój syn po cc w każdym
        razie byl bardzo zdrowym dzieckiem.Od kiedy poszedł do przedszkola zaczął się
        jednak chorobowy maraton- tak jak u całego przedszkola, ale i tak jest dosć
        odporny bo zawsze kończy się na przeziębieniach i nie przeradza się w anginy
        ani zapalenia oskrzeli czy płuc i bardzo lekko to przechodzi - bez temperatury
        i nie tracąc apetytu ani humoru, więc nie widzę takiej zależności między cc a
        zdrowiem.
    • niepytana Re: Dlaczego rodzilyscie przez cc? 19.02.06, 02:06
      Byly trzy smile

      1. Syn wielki 5530g. Po 12 godzinach "rodzenia" naturalnego zrobili mi cc.
      2. Cc planowana - ciecie w czwartek, do domu w niedziele
      3. Cc planowana - ciecie w srode, do domu w piatek
      • marysia130 Re: Dlaczego rodzilyscie przez cc? 19.02.06, 12:41
        Napisz mi proszę czy przy drugiej i trzeciej cesarce musiałaś kogos
        przekonywać, że nie chcesz rodzić naturalnie czy to już nie podlegało kwestii?
        Ja bardzo się boję kolejnej ciąży właśnie ze względu na to, że znowu zmuszą
        mnie do naturalnego porodu sad( Czy jest tak, że moje przejścia porodowe
        zakończone cc automatycznie kwalifikują mnie za drugim razem do cesarki?
        • lenka_style Re: Dlaczego rodzilyscie przez cc? 19.02.06, 15:34
          doddi, to co mówi Twój lekarz to jest okropna bzdura! znam mnóstwo dzieci,
          które urodziły się przez cc i żadne nie jest większym alergikiem i chorzaczkiem
          niż dzieci urodzone siłami natury
        • niepytana Re: Dlaczego rodzilyscie przez cc? 21.02.06, 06:48
          1 i 2 cc mialam w Kanadzie. Na pierwszej wizycie w drugiej ciazy lekarz odrazu
          zapytal jak chcem rodzic. 3 cc bylo w US i na pierwszej wizycie padlo dokladnie
          to samo pytanie. Nie mam pojecia jak robia w Polsce, ale logicznie chyba nikt
          nie powinien Cie zmuszac. Nawet proby porodu naturalnego po wczesniejszym cc
          koncza sie w bodajze 70% rowniez cc. Pozdrawiam.
          • earl.grey Re: Dlaczego rodzilyscie przez cc? 21.02.06, 10:31
            niestey logika nie zawsze jest najmocniejszą stroną lekarzy w Polsce. Mnie
            zmuszają do porodu naturalnego niecałe 2 lata po cc. No, chyba, że zapłacę.
            Chyba, że to właśnie taka logika.
            Czy możesz przy okazji powiedzieć, czy w Stanach/Kanadzie również pierwsze cc
            możesz mieć na życzenie?
    • lenka_style do sylka23 20.02.06, 18:45
      wysyłam Ci zdjęcia mojego maluszka na maila gazetowego smile))) pozdrowionka!
      • sylka23 Re: do sylka23 20.02.06, 19:52
        Dzieki wielkie, za chwile otworze poczte winkI napisze cos wiecej wink

        Ja dzis mialam swoje pierwsze USG, robilam badania genetyczne itd. i wszystko
        OKwinkStrasznie sie ciesze, no i widzialam bobaska, jaki juz duzy i nie moge sie
        doczekac takiego jeszcze wiekszego po urodzeniu jak Wasze winkPodrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka