tegan
08.03.06, 17:57
Mdłości bez przerwy, cały boży dzień, takie ciężkie uczucie w żolądku które w
ogóle nie przechodzi, ani na chwilę. Odbija się, ale nie wymiotuję w ogóle.
Już naprawdę wymiękam... To mi odbiera jakąkolwiek chęć do życia, w pracy
koszmar, wracam wieczorem do domu i idę od razu spać bo to jedyny czas kiedy
tego nie czuję...
Na pewno nie jestem jedyną osobą która takie coś przechodzi... Jak sobie z tym
radzicie / radziłyście? Jestem w 8tc - jak to jeszcze długo może potrwać?