chimba
29.03.06, 13:47
Często czytam, iż Wasze dzieci tak sie ruszaja, ze np. nie dają spac, a ja mam
odwrotnie, ja nie mogę zasnąć dopólki dziecko nie zaczyna się ruszać, jak
tylko da znać o wtedy ze spokojem zasypiam. I mi jakoś nie przeszkadza to, ze
kopie mnie po całym brzuchu, a wręcz mówie do niego kop mnie kop a
przynajmniej wiem, że nic ci nie jest. I cieszę się z każdego ruchu dziecka i
nie mogę narzekać, iż mnie boli, niech mnie boli, a przynajmniej wiem, ze
dziecko ma sie dobrze.
Pozdrawiam