Dodaj do ulubionych

znów o serach

30.03.06, 14:47
Cześć dziewczyny jestem w 31 tygodniu ciąży i wiem że o serach była mowa
wiele razy. We wtorek zjadłam u koleżanki dwa naleśniki, które okazało sie po
wszystkim były z wiejskim serem, który robi jej siostra. Ja oczywiście mam
schiz i obserwuje swoje ciało czy sa jakies objawy listeriozy. Czytałam że
jest to bardzo żadka choroba, ale nie znalazałm nigdzie po jakim czasie
wystepują obajwy. Wiem że zachowuje sie jak panikara .....ratunku
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • eps Re: znów o serach 30.03.06, 15:06
      No z tym serem to gorzej, bo nie jest pasteryzowany.
      Ja też zjadłam kiedys taki wiejski i żyję.
      Pocieszałam się, że jest niewielkie prawdopodobieństwo że akurat ta krowa cos
      tam miała. Teraz to już nic nie zrobisz niestety.
      • katarynka_aa Re: znów o serach 30.03.06, 15:53
        tez sie tak pocieszam.
        pozdrawiam
    • podyanty Re: znów o serach 31.03.06, 02:35
      Tu masz link :

      www.cdc.gov/ncidod/dbmd/diseaseinfo/listeriosis_g.htm#getinto
      ale nie panikuj - w USA zapada na listerioze 2500 osob rocznie. Mala szansa zebys byla jedna z 400 w
      Polsce biorac pod uwage ludnosc jednego i drugiego kraju.
    • dziewuszysko Re: znów o serach 31.03.06, 08:57
      takie juz nasze-ciezarnych swiete prawo do paniki wink

      a tak w ogole to pytalas swojego lekarza czy tak jak ja wolisz juz nie sluchac glupich uwag uncertain
      ja po ostatniej wizycie mam dola i wole poszukac info na forum

      • katarynka_aa Re: znów o serach 01.04.06, 22:38
        dzieki za odzew. Mineło juz kilka dni i jest ok. Zresztą jestem zajeta
        przeprowadzką i juz nie mysle o tym no i nie czytam i chyba przez to jestem
        zdrowszasmile) a lekarza narazie tez nie bede pytac bo znów mi powie że jestem
        przewrazliwiona zresztą chyba najlepszy lekarz do konca nas biedne ciężarówki
        nie zrozumie bo on nigdy nie był i nie bedzie w ciąży i nie wie jak my sie wtedy
        czujemy.
        Pozdrawiam gorąco wszystkie przewrazliwione
    • beatrice73 Re: znów o serach 01.04.06, 22:47
      jadlam i jem nadal sery, wlasciwie cala ciaze mnie ciagnie do wszelkiego
      rodzaju nabialu. nie sadze by mogly ci zaszkodzic nalesniki z serem ktore
      zjadlas, chyba bardziej stres i jak sama to nazywasz schizy smile) daj sobie
      troche spokoju i dzidzisuiowi tez, bedzie dobrze smile)
    • saskiaplus1 Re: znów o serach 01.04.06, 23:01
      Ale, jeśli się nie mylę, żeby zrobić twaróg (bo to masz chyba na myśli, mówiąc
      "ser wiejski"?), trzeba mleko pasteryzować. Zatem ja bym się nie bała.
      Robiłyście kiedyś twaróg?
      • kejti_82 Re: znów o serach 01.04.06, 23:05
        ...moja mama robi go codziennie i jeszcze ani razu nie pasteryzowała mleka
        przed wlaniem go do tych swoich ogromnych garówwink
        • saskiaplus1 Re: znów o serach 01.04.06, 23:26
          To jak jej się oddziela serwatka? Hm, może masz rację, to się chyba dzieje w
          niższej temperaturze...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka