tasiunia2 10.04.06, 14:36 Hej, czy któraś z was też jest w 27 tc? Jak się czujecie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
aska80 Re: 27 tydzien 10.04.06, 17:22 Jestem w 27 tygodniu. Czuje sie ok, oprocz bolow plecow i miednicy. Ogolnie coraz niewygodniej mi lezec i spac, najlepiej sie czuje jak chodze i siedze. Zastanawiam sie nad jakimis cwiczeniami, bo do tej pory nic nie cwiczylam, chodze tylko do pracy i tam troche biegam po schodach miedzy pietrami. Zastanawiam sie czy cwiczenia - lekki aerobic - pomoga na moj bolacy kregoslup. Musze sprobowac. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
agafia6 Re: 27 tydzien 10.04.06, 17:26 i rzeczywięcie-boli mnie to samo,jednak staram się o optymizm. Też tak jak Aśka80 planuję udać się na ćwiczenia,bo czasem ciężko wytrzymać. pozdrawiam Was serdecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
agafia6 Re: 27 tydzien 10.04.06, 17:23 A jak Ty się czujesz? Ja 28 tydzień.Wielka jestem bardzo(już +15kg).Samopoczucie mam niezłe, chociaż dyprymują mnie pytania o to kiedy rodzę i częste komentarze ooooo, ale duży brzuch!! Taki jest i już!!!Cieszę się,że mój! Fakt,ciężko mi i słabo się oddycha-szybko się męczę.Przed, byłam taka aktywna sportowo!!!-tenis, narty, rower,a teraz ciężko podejść mi nawet na 2 piętro!! Wierzę jednak,że kondycja mi wróci tak, że dzidzia będzie zadowolona z mamusi Odpowiedz Link Zgłoś
edyta9936 Re: 27 tydzien 10.04.06, 18:16 Ja zaczęłam dokładnie 28 tydzień ciąży, czuję się dobrze ...... ale to ciągle martwienie się o stn maleństwa.....już bym chciała urodzić. Przytyłam 8 kg i natomiast słyszę ............... o jaki mały brzuch! A niech spadają .... Odpowiedz Link Zgłoś
tasiunia2 Re: 27 tydzien 10.04.06, 21:44 Ja od 2 tyg. jestem na zwolnieniu. Do tej pory pracowalam na pelnych obrotach. Bylo mi juz na prawde ciezko, plytki oddech, bole plecow, brzucha, straszny ucisk na pecherz. Po pracy trzeba bylo poswiecic czas starszej corce - braklo mi juz sily. Teraz w domku wszystko lepiej znosze, duzo wypoczywam, nawet wszystkie bole jakby mniejsze. Podziwiam tylko dziewczyny Wasz zapal do cwiczen. Ja stalam sie jakas straasznie leniwa. Tez duzo przytylam (chyba juz powyzej 10), znacznie wiecej niz w pierwszej ciazy. Tez ciagle slyszalam komentarze na temat mojego brzucha. Moja Dzidzia ostatnio troche mniej ruchliwa jest. W czwartek mam wizyte u lekarza - troche sie boje. Pozdrawiam. P>S> Na kiedy dokladnie macie termin? Czy jest to Wasza pierwsza ciąża? Odpowiedz Link Zgłoś
beti255 Re: 27 tydzien 10.04.06, 22:13 Witam ja też sie do was dołanczam, jak narazie przytyłam 6 kg. choc apetyt mam wilczy i fakt niczego sobie nie załuje,wygladam jakbym miała pod bluzka piłke bo nigdzie indziej nie przytyłam, ja oprócz okropnych bólow pleców zwlaszcza wieczorem czuje sie świetnie dzidzia tez a taka ruchliwa ze jak kopie to cały brzuch podskakuje. Termin mam na 20 lipca. Odpowiedz Link Zgłoś
iwona-arch Re: 27 tydzien 10.04.06, 22:36 Czesc dziewczyny.Jestem w 26 tyg. 3 dniutermin mam na 14 lipcaTo bedzie moje pierwsze dziecko.Przytyłam okolo 6 kg..Obecnie waże 55kg. czasem nawet nie widac ze jestem w ciazy..czekam na wiekszy brzuszek z utesknieniemco do dolegliwosci...to jedynie czeste sikanie i bardzo mocny ból w szyji i w prawym barku(wlasnie musze przechylac glowe w drugą strone zeby jakos przetrwac)..Dzidzius jest bardzo ruchliwy..czasem tak mi szarpie brzuszkiem ze az sie zastanawiam czy tam aby wszystko ok21 kwietnia mam USG wiec wszystkiego sie dowiem..mam tez nadzieje ze poznam wreszcie plec!! Pozdrawiam!!! Iwona Odpowiedz Link Zgłoś
edyta9936 do iwonki-arch ............... 11.04.06, 10:17 Hej iwonko-arch ............ dobrze wyliczyłaś termin porodu? Pytam ponieważ ja jestem w 28 tyg. ciąży i termin mam na 4 lipca ..... Coś nam się tu niezgadza, kiedy miałaś ostatnio miesiączkę ...... Pozdrowionka.ZPa. Odpowiedz Link Zgłoś
edyta9936 do iwonki-arch 11.04.06, 10:20 O...... ale gafę strzeliłam, wszystko się zgadza.Pa pozdrawiam .... Odpowiedz Link Zgłoś
misspigy Re: 27 tydzien 11.04.06, 10:40 a ja dzis zaczęłam 27 tydzień - termin 18 lipca. Przytyłam 6-7 kg. Biust mam wielki jak Pamela, rozejście spojenia, boli mnie miednica i czuję się od 2 dni fatalnie. zupełnie nie wiem dlaczego. wciąż mnie głowa boli, mam skurcze, męczę się po paru krokach... chyba to ta wstrętna pogoda. Do tej pory było oki - czułam się dobrze a teraz ... mam wrażenie ze się zaraz przewrócę... co za dzień do bani! Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś