sylvia34 21.04.06, 11:08 cześć, mam pytanko. czy któraś z was jadła n asamym początku ciązy awiomarin? wczoraj na teście pojawiła się bardzo blada kreseczka, a dzisiaj musze wsiasć do samochodu na jakieś 400 km, a kiepsko to znaszę. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kayla.op.pl Re: awiomarin 21.04.06, 11:17 Ja bralam zamiast aviomarinu coccouline (czy jakos tak sie nazywa) - lek homeopatyczny. Nie bralam go w ciazy, tylko w ogole, ale uwazam, ze jest lepszy - nie ma sie po nim takich odlotow jak po aviomarinie, mozna nawet prowadzic samochod. Odkad go znam, aviomarinu nie biore do ust. Jesli bys sie na niego zdecydowala, upewnij sie jeszcze, czy mozna w ciazy. Odpowiedz Link Zgłoś
pomidora Re: awiomarin 21.04.06, 11:25 Mi ginka polecila Lokomotiv - lek homeopatyczny. Ulotka co prawda informuje, ze w ciazy stosowac nie wolno, ale podobno producenci czesto zawieraja taka informacje gdyz chca sie zabezpieczyc, bez zadnych realnych powodow. Odpowiedz Link Zgłoś
kayla.op.pl Re: awiomarin 21.04.06, 12:15 Znalazlam w sieci: COCCULINE: Opis: Zapobiega powstawaniu i łagodzi objawy choroby lokomocyjnej: nudności, wymioty, zawroty głowy, zimne poty. Lek może być bezpiecznie podawany kobietom w ciąży i małym dzieciom. Lek nie powoduje senności ani zaburzeń koncentracji. Co prawda zaleca sie, zeby zaczac go jesc dzien przed podroza, ale ja zaczynalam rowniez w dniu podrozy (godzine przed) i tez dzialalo. Niewykluczone, ze to "efekt placebo", ale grunt zeby nie mdlilo Odpowiedz Link Zgłoś
kurova Re: awiomarin 21.04.06, 20:24 Jeżeli chodzi o aviomarin, to moja koleżanka wzieła kilka w odstępie kilku dni, nie wiedząc że jest w ciąży, córka zdrowa ma już 6 lat. Z kolei ja brałam Avioplant( na bazie imbiru), pomogło, nie zaszkodziło dziecku. Odpowiedz Link Zgłoś