Dodaj do ulubionych

czy któraś z Was musiała brać relanium w ciąży?

20.05.06, 20:41
właśnie wróciłam ze szpitala, mam rozwarcie na 1,5cm i szyjkę skróconą o 30%-
jestem w 29 tyg. przez prawie tydzień lekarze ładowali we mnie masę tabletek
i kroplówek na wyciszenie macicy bo miałam bardzo częste skórcze, wspominali
tez coś o sterydach ale na szczęście skurcze ustały. po ponad tygodniu
wypisali mnie i zapisali między innymi relanium. jak przeczytałam ulotkę to
mnie ścięło z nóg bo napisali, że może powodować wady płodu no i
uzależnia...niby lekarze wiedzą co robią ale jednak trochę mnie to martwi,
pomijam juz fakt,że po relanium śpię prawie cały dzień sad
Obserwuj wątek
    • guzmania Re: czy któraś z Was musiała brać relanium w ciąż 20.05.06, 20:46
      Tak,brałam nieraz relanium żeby się uspokoić po fenoterolu.Podchodziłam do tego
      sceptycznie mimo że lekarz zapewniał że to bezpieczny lek, ale starałam się
      brać jak najrzadziej.Możesz pić też melisse.Pozdrawiam.
      • pollys Re: czy któraś z Was musiała brać relanium w ciąż 20.05.06, 20:53
        dzięki za szybką odpowiedź smile też przepisali mi fenoterol a na uspokojenie
        serca, po nim, aspargin i to nieszczęsne relanium. no nic trzeba brać sad
        pozdrawiam
    • lolinka2 Re: czy któraś z Was musiała brać relanium w ciąż 20.05.06, 20:53
      w poprzedniej ciąży jedna tabletka - przed zabiegiem założenia szwu szyjkowego
      • pollys Re: czy któraś z Was musiała brać relanium w ciąż 20.05.06, 21:08
        o szwie to mogę zapomnieć... mam zaczęste skurcze macicy a poza tym to już
        prawie 30 tydzień i na takim etapie ciąży nie zakładają już...a chciałabym szew
        bo czułabym się jakoś pewniej i spokojniej, pozdrawiam
        • guzmania Re: czy któraś z Was musiała brać relanium w ciąż 20.05.06, 21:21
          Będzie dobrze, tylko dużo leż i wypoczywaj!Zobacz ile masz już za sobą a jak
          niewiele czasu jeszcze pozostałosmile.
    • mbkow Re: czy któraś z Was musiała brać relanium w ciąż 20.05.06, 22:11
      przez 6tygodni pobytu w szpitalu na noc bralam relanium 5mg. czasem w dzien
      bralam jeszcze raz 2mg. w czasie krwawien podawali mi 10mg, raz to nawet w sumie
      20mg. a ja nic, nie zadzialalo wink moja mama i ciocia tez braly codziennie
      relanium. moj malenki synek oraz ja nie mamy wad rozwojowych, moje kuzynki i
      siostry rowniez!
      lez, spij i nie martw sie!
      pozdr
      • jbar2 Re: czy któraś z Was musiała brać relanium w ciąż 20.05.06, 22:26
        ja bralam pod koniec ciazy jak juz bralam fenoterol. bralam "dwojke" na noc
        jakies 2 tyg przed porodem. tez czytalam ulotke, ale lekarze je zapisuja. Moja
        Zosia urodzila sie zdrowa. A ja przynajmniej te dwa ostatnie tygodnie -
        najbardziej nerwowe - przynajmniej przespalam i bylam spokojna.
        • mooh Re: czy któraś z Was musiała brać relanium w ciąż 20.05.06, 22:34
          Podczas ciąży czterokrotnie leżałam na patologii ciąży z zagrożeniem
          poronieniem (a potem przedwczesnym porodem). Dostawałam kroplówki
          rozkurczajace, a w nich między innymi relanium. Sporo tego we mnie wlano, mimo
          to córka urodziła się zdrowa, bez wad rozwojowych, w doskonałej formie - 10
          punktów Apgar. Jasne, że lepiej unikać leków uspokajających, ale są sytuacje,
          kiedy trzeba wybrać mniejsze zło.
          • pollys dziękuję za słowa pocieszenia :) 21.05.06, 11:15
            czytając Wasze odpowiedzi okazuje się, że nawet, jak się bierze większe dawki,
            to jednak nie ma to wpływu na dziecko co mnie bardzo uspokoiło. pozdrawiam
            bardzo serdeczie
            • ddanna Re: dziękuję za słowa pocieszenia :) 21.05.06, 11:23
              Brałam, nie pamiętam jakie dawki, ale brałam, a szpitalu i potem w domu.
              Córka zdrowa, bezproblemowa.
              Ze mną na sali, w czasie jednego z pobytów w szpitalu, leżała młoda dziewczyna
              z epilepsją, od 4 m-ca była na stosunkowo duży dawkach relaniu, aby nie
              dopuścić do ataków.
              Wiem, że urodziła zdrową córkę - co potem to już nie wiem, ale urodzona zdrowo,
              bez żadnych wad rozwojowych widocznych bądź wykrywalnych w ciągu tych paru dni
              po porodzie, które spędziłyśmy razem w szpitalu. Wypisana była normalnie, w
              terminie.
    • luna67 Re: czy któraś z Was musiała brać relanium w ciąż 21.05.06, 13:29
      Bylam na podtrzymaniu ciazy prawie 5 miesiecy (z przerwami), i lykalam prawie
      codziennie relanium. Dziecko urodzilo sie z 10 pkt., okaz zdrowia!!! oplacalo
      sie przelezec te 5 miesiecysmile
    • patinka6 Re: czy któraś z Was musiała brać relanium w ciąż 21.05.06, 15:38
      ja biore, bo mam problem z cisnieniem...latwo sie denerwuje a wtedy łup,
      150/100, ... no i w tym momencie relaniu i sie polozyc..smile
      • anatewka Re: czy któraś z Was musiała brać relanium w ciąż 21.05.06, 23:15
        W poprzedniej ciazy bralam cala ciaze relanium 5 mg raz dziennie. Nawet wydaje
        mi sie ze na poczatku dwa razy dziennie. Bylam wtedy po stracie dziecka i po
        poronieniu i nawet nie wnikalam dlaczego mam przepisane relanium oraz inne leki.
        Nie czulam zadnych skutkow ubocznych a naprawde przeszlam przez te ciaze ze
        spokojem co wydawalo mi sie wczesniej niemozliwe- moze wlasnie dzieki relanium.
        Synek urodzil sie duzy, zdrowy. Teraz ma 2,5 roku jest zdrowym, bystrym
        dzieckiem. Nie ma zadnych wad, rozwija sie bardzo dobrze.
        Teraz jestem w 5 ciazy, po kolejnym poronieniu ale tym razem nie biore nic! Poza
        luteina na poczatku i tez czuje sie dobrze i ciesze sie ze nie mam zadnych tabletek.
        Ale tamtego relanium nie zaluje chociaz nie raz musialam sie nasluchac ze jestem
        niepowazna zeby brac relanium w ciazy.
        A jako lek uspokajajacy serce po fenoterolu moje wszystkie kolezanki (kilka)
        braly isoptin. Podobno to norma fenoterol+isoptin.
        • pollys do anatewka 22.05.06, 09:25
          hej, dzięki za odpowiedź, jednakże jeżeli chodzi o isoptin to już go nie
          stosują... teraz podają po fenoterolu aspargin. jeszcze rok temu, jak moja
          siostra musiała brać fenoterol to dostawała isoptin a teraz dają wyłącznie
          aspargin- przynajmniej w moim szpitalu. pozdrawiam i życzę powodzenia smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka