trojkowa-siesta
23.05.06, 22:28
Pytanie do dziewczyn walczacych z dosc albo calkiem powaznym cellulitisem:
czy ciaza ZAWSZE poglebia problem?
Co robic, zeby jakos opanowac sytuacje - juz w ciazy - poza standardowym
ograniczaniem 'pustych'weglowodanow, cukru, nadmiaru soli i piciem duzej
ilosci wody?
Mam cellulit wodno-tluszczowy, staram sie zgubic kilka kilogramow przed
rozpoczeciem staran o dzidziusia, odstawilam make, mleko i cukry proste (w
testach alergicznych okazalo sie, ze moj organizm ich nie toleruje), zaczelam
sie ruszac i jest CIUT lepiej, ale boje sie, co bedzie w trakcie i po ciazy
(oczywiscie moich planow i marzen o macierzynstwie to nie zmieni, ale biorac
pod uwage, ze na dzien dzisiejszy sytuacja jest niewesola (moja diagnoza
potwierdzona przez dermatologa), boje sie myslec, co bedzie dalej...
Co z tym fantem robic?