zzo

01.06.06, 16:58
dlaczego w tym kraku to znieczulenie nie przysluguje kazdej kobiecie za darmo
jak w innych krajach sad(
    • elieka w tym kraju 01.06.06, 17:00
      nfz nie uważa tego za coś koniecznego...niestety.......mamy się męczyć ile
      wlezie, a nfz będzie sobie marmury fundować...
      • magdax78 Re: w tym kraju 01.06.06, 17:08
        az przykro sie czyta kiedy dziewczyny pisza ze chcialyby miec zzo ale nie
        wiedza czy bedzie je stac sad mieszkam w anglii i tutaj kazda forma
        znieczulenia jest na porzadku dziennym...porod w wodzie, gaz, zzo,
        aromaterapia, i wiele innym nie mowie juz o porodzie rodzinnym bo porod bez
        partnera jet tutaj czyms dziwnym i zadko spotykanym.
        Nikt nie placi poloznej a i tak sa wspaniale.
    • nchyb gdy nie wiadomo dlaczego, to chodzi o... 01.06.06, 17:25
      bo kilku światowej sławy ginów uwazało (połozneniektóre zresztą też), że jak
      nie boli przy porodzie, to dziecka kochac nie będziesz...
      A rezygnując z ideologii - ze względów finansowych oczywiście...
      • edyta.23 Re: gdy nie wiadomo dlaczego, to chodzi o... 01.06.06, 17:30

        nchyb napisała:

        > bo kilku światowej sławy ginów uwazało (połozneniektóre zresztą też), że jak
        > nie boli przy porodzie, to dziecka kochac nie będziesz...

        ło matko, większej głupoty dawno nie słyszałamwink

        w praktyce bywa często niestety odwrotniesad depresja poporodowa zdarza się
        podobno częsciej po cięższych porodach
    • magdax78 Re: zzo 01.06.06, 17:28
      wiem ze ze wzgl. finansowych...
      to moze operacje tez bez znieczulenia beda wykonywac?
      co za kraj...sad
      • madzik241 Re: zzo 01.06.06, 19:19
        W szpitalu w którym będę rodziła to nawet za pieniądze nie chcą zrobić, bo
        brakuje anastezjologa, jest ich tylko 2 na cały szpital, w tym jeden na
        intensywnej terapii. Dowiadywałam się że jak będę chciała zapłacić czy da radę,
        to otrzymałam odp, że jeśli anastezjolog będzie wolny i zechce podejść to tak w
        innym wypadku nie ma szans. Jestem ciekawa ile lat jeszcze trzeba będzie czekać
        na w miarę bezbolesne porody. Nie mówię że bym chciała takie znieczulenie, ale
        dobrze by było mieć jakieś poczucie psychicznego zabezpieczenia, że jeśli ból
        będzie nie do zniesienia to się coś takiego otrzyma.
        • magdax78 Re: zzo 01.06.06, 23:25
          moze zamiast bezsensownego "becikowego" mogliby przeznaczyc te pieniadze
          na ...np zzo
          ale to penie im nigdy nie przyjdzie do glowy
    • kaszka13 zzo nie jest bezplatne 02.06.06, 03:06
      tylko zalezy kto za nie placi.
      u mnie ubezpieczenie, ale ja i tak chce rodzic bez zzo jesli tylko bedzie to
      mozliwe.
    • galea1 Re: zzo 02.06.06, 16:06
      bo moje drogie:
      1) żyjemy w średniowieczu - może niech lekarze przesiądą się do wozów konnych i
      kąpią się w strumykach
      2) brakuje anestezjologów - podobno mają jedne z najniższych pensji wśród
      lekarzy i duż ich ostatnio ubyło ze szpitali

      Cieszcie się, że w ogóle macie możliwość dostania zzo, bo we Wrocławiu nawet za
      pieniądze nie da rady. Ostatni szpital zaprzestał stosowania zzo w styczniu -
      zamiast iść do przodu, cofamy się. A ja rodzę za dwa i pół m-ca i chyba umrę z
      bólu. koszmar
      • krztyna Re: zzo 02.06.06, 16:31
        Zastanawiam się tylko nad jednym - jeśli podczas porodu sn coś pójdzie nie tak
        i okaże się konieczna cesarka, to skąd te szpitale, które normalnie odmawiają
        zzo wezmą anestezjologa do znieczulenia? Cesarkę na żywca będą robić?
        Strach, na serio strach, z taką biedą w służbie zdrowia...
        ------------
        Aniołek Platek (21.11.2004) - pamiętamy
        Czekamy na Ciebie
    • aga.roro w Bydgoszczy w ramach NFZ 02.06.06, 16:40
      w bydgoskiej "2" na ul. Szpitalnej zzo jest refundowane. Wiem, bo rodziłam tam
      we wrześniu 2005 i nie płaciłam.
      Swoją drogą dziwne: w tym szpitalu nie trzeba płacić, a w innych tak...?

      pozdrawiam
    • nswiderska Re: zzo 02.06.06, 17:44
      w Poznaniu na Polnej oficjalnie zzo jest na zyczenie bezplatnie. Ale w praktyce
      naljepiej jeszcze na izbie przyjec umowoc sie z anestezjologiem lub przez
      swojego lekarza i jak tylko rozwarcie dojdzie do 4,5-5cm za 300 zl do kieszeni
      znieczulenie bedzie. Tak bylo w czerwcu zeszlego roku w kazdym badz razie. A
      mogloby byc normalnie, jak gdzie indziej!
      • galea1 Re: zzo 02.06.06, 21:27
        ależ wam zazdroszczę. może by tak przprowadzić się?
    • kaka-75 Re: zzo 02.06.06, 22:47
      W lUBLINIE jest to możliwe, przynajmniej w PSK 1 na Staszica, to kosztuje
      (niestety) ale polecam!Anestezjolog poczas porodu to podstawa!
      • anrenata Re: zzo 02.06.06, 23:36
        Oj nie wiem,czy się to nie zmieniło.Ostatnio pytałam mojego gina i mówił,że już
        w żadnym z lubelskich szpitali nie ma takiej możliwości.A na Kraśnickiej to
        nawet za pieniądze.A ja właśnie tam zamierzam rodzić.Wogóle mam wrażenie,że
        lekarze bardzo niechętnie podchodzą do tego znieczulenia.Mówią o spowolnieniu
        akcji i jakby zniechęcają,mam wrażenie jakby nie potrafili radzić sobie ze
        znieczuloną pacjentką,wolą poprostu jak kobieta wszystko czuje i nikt się nie
        zastanawia kiedy ma przeć.Jeśli za granicą jest to norma to nie wiem czemu u
        nas tak z tym ciężko.W końcu leczyć zęby bez znieczulenia też można tylko po
        co,skoro można w pełnym komforcie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja