Dodaj do ulubionych

Wada serca a cc

19.07.14, 11:09
Pierwsze dziecko rodziłam sn 5 lat temu. Całą ciążę nie miałam problemów zdrowotnych. Podczas porodu zaczęłam tracić przytomność, miałam problemy z oddychaniem i położne wprost powiedziały, że albo biorę zzo albo będę musiała mieć cc. Wzięłam zzo, od razu mogłam normalnie funkcjonować, urodziłam naturalnie, a cały poród trwał 7h 50min.

Teraz jestem w drugiej ciąży. Koło 20tc zaczęłam mieć zawroty głowy, było mi słabo, dwa razy straciłam przytomność. W późniejszych tygodniach robiło mi się tylko słabo, ale zaczęło boleć serce coraz częściej, czasem jakby przyśpieszało i miałam problemy z oddychaniem.
Byłam u kardiologa jakiś miesiąc temu, miałam EKG, holtera i echo serca, wyszło, że mam wadę serca, a konkretnie "tętniaka przegrody międzyprzedsionkowej".
Kardiolog mnie uspokoił, powiedział, że zazwyczaj to mały defekt, który nie zagraża niczemu, czasem taki tętniak może urosnąć i spowodować np. zator, ale u mnie to wygląda niegroźnie, nie stwarza zagrożenia dla mnie, ciąży i mogę spokojnie rodzić sn.

W tą niedzielę zaczęłam krwawić i miałam skurcze (muszę przyznać, że podczas nich moje serce szybciej biło, bolało lekko i miałam małe problemy z oddychaniem). Na porodówce położne pytały o choroby, więc powiedziałam o tej wadzie serca. Panie się przestraszyły i od razu pobrały krew do badania przed cc, mimo iż mówiłam, że kardiolog pozwolił rodzić sn. Z wyników wyszła lekka nadkrzepliwość.

Na szczęście wszystko się uspokoiło, poleżałam w szpitalu i już jestem w domu. Mąż przestraszył się tym co mówiły położne i pojechał porozmawiać z moim ginekologiem o porodzie, ponieważ ja muszę leżeć w łóżku.
Ginekolog powiedział, że to bardzo poważna diagnoza i koniecznie muszę mieć cc.
Poprosiłam męża, by porozmawiał jeszcze z kimś i inna pani ginekolog powiedziała, że przy takiej wadzie muszę mieć bezwarunkowo cc.

I teraz nie mam pojęcia co o tym sądzić, ponieważ córkę owszem z lekkimi problemami, ale urodziłam naturalnie nie wiedząc w ogóle o mojej "wadzie". Kardiolog powiedział, że to bardziej niegroźny defekt niż choroba i mogę rodzić sn, a lekarze się chyba boją i i mówią jedynie o cc.

Czy jest ktoś może z taką delikatną "wadą", kto rodził normalnie sn?
Obserwuj wątek
    • white_swan Re: Wada serca a cc 26.07.14, 22:08
      Twoja wada czyli ASD nie jest przeciw wskazaniem do porodu naturalnego. Istotna jest tutaj opinia kardiologa.
      Sporo osób w dorosłym wieku dowiaduje się, że ma ASD, nie wykryte w dzieciństwie. Objawy które miałaś są charakterystyczne dla tej wady. I faktycznie ubytek może spowodować np mikro udar bądź udar. W zależności od rozmiaru ubytek wymaga zamknięcia, najczęściej metodą mniej inwazyjną czyli cewnikowanie serca.
      Twoim dzieciom też trzeba wykonać kontrolne echo serca. Wady serca bywają dziedziczne.
      • 200mm Re: Wada serca a cc 06.08.14, 08:14
        Byłam już u kardiologa.
        Powiedział, że mogę rodzić naturalnie, bo córkę już tak rodziłam, ale on do końca nie wie co mi jest, czy mam tylko tą wadę czy do tego jeszcze "coś" i tak naprawdę co mi jest będzie można stwierdzić dopiero po połogu. Na koniec dodał, że to jak urodzę zależy ode mnie, ale głównie od ginekologa, bo to on jest odpowiedzialny za ciążę oraz życie moje i dziecka.
        Mąż jest przestraszony, głównie tym, że nie wiadomo dokładnie co mi jest i namawia mnie na cesarkę, nawet mówi, że kobiety często błagają o cesarkę, płacą za nią, a ja się waham.
        Mnie akurat jest obojętne czy będzie boleć w trakcie porodu czy po porodzie, bardziej boję się powikłań tych późniejszych - endometrioza, możliwość niedonoszenia kolejnej ciąży itd.
        Poza tym już sama nie wiem co jest lepsze dla dziecka, jedni mówią tak, inni inaczej... uncertain
        • kremka2014 Re: Wada serca a cc 07.08.14, 13:49
          Sorka,że się wtrącę,ale jak przeczytalam Twój pierwszy posty,to mnie zmrozilo. To Wy- rodzice jesteście odpowiedzialni za swoje o dzieci zdrowie i życie,a ginekolog? On nie poniesie Tych konsekwencji co Wy i dzieci. Nie wahałabym się ani sekundy.... Szczegolnie po wypowiedzi wyżej....udar...masakra. Moga na czas nie wyjąć dziecka i dwie smierci albo niepełnosprawności.... Jestem po 2 cc. Żadnych problemów. Zadna z moich koleżanek nie miala problemu po cc. Noz posłuchaj swojego męża.....
          • 200mm Re: Wada serca a cc 07.08.14, 14:01
            Ja właśnie się waham, bo nie znam nikogo, kto miałby cesarkę, z kim mogłabym o tym porozmawiać, nie wiem jak to wygląda po, jak jest z dzieckiem. Wszystkie kobiety od wieków rodziły naturalnie i nawet jak teściowa powiedziała babciom od strony męża, że będę mieć cesarkę to dzwoniły i pytały co się dzieję, że przecież cesarka to zło itd. ... uncertain
            Dlatego wielkie dzięki za podpowiedź, dla mnie teraz każda opinia jest ważna, bo pomoże mi podjąć właściwą decyzję smile
    • natali-aklos Re: Wada serca a cc 24.08.14, 14:21
      Jak będzie wyglądało wasze dziecko? Wiele par tuż przed narodzinami zadaje sobie to
      pytanie w kółko i w kółko. Od dziś można to sprawdzić za pomocą naszego programu.
      Wystarczy przesłać zdjęcia rodziców i program sam na podstawie analizy punktowej
      zdjęć wygeneruję zdjęcie waszego dziecka. Im lepszej jakości zdjęcie zostanie
      dostarczone, tym wyższy poziom prawdopodobieństwa trafności analizy.
      Zobacz jak będzie wyglądało twoje dziecko na: wyglad-dziecka.rox.pl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka