bentley31
03.06.06, 10:04
Mam pytanie,czy któraś z Was też masz problem z wadą macicy? Ja mam macicę
jednorożną i w XI.2005 poroniłam w 10-11 tyg. Czy chodzicie do jakiegoś
specjalisty od wad macicy? Bo ja już sama nie wiem... Chodzę do lekarza z
polecenia mojej koleżanki ginekolog, ale właśnie przeczytałam o nim na liście
"złych ginekologów". Nie, zebym ja miała jakieś zastrzeżenia do niego, ale
momentami mam wrazenie, że on bagatelizuje problem... co prawda siedzę w domu
na zwolnieniu, ale on nie miał nic przeciwko temu, żebym wróciła do pracy...
kazał mi przestać brać No-spę przez cały czas, tylko mam brać wtedy, kiedy
będzie mnie bolał brzuch. I jedyne co, to za każdym razem mi mówi, że wszystko
jest OK, ale groźba przedwczesnego porodu nade mną wisi... Doradźcie coś. Bo
chyba powinnam skonsultować mój przypadek u jakiegoś specjalisty od wad...
Może znacie kogoś takiego w Warszawie? G.