mamadana
09.06.06, 12:33
Kilka dni temu zrobiłam test ciążowy i okazało się że jestem w ciąży. Według
moich obliczeń to 7 tc. Wczoraj zrobiłam badanie krwi (bhcg). Wyniku nie mam
przy sobie, ale mąż go odczytał i mam 1250 mlU/ml. Według interpretacji na
wyniku powyżej 25 mlU/ml to ciąża. Niestety dziś rano zaczęłam plamić.
Plamienie jest skąpe, nie zużyłam nawet jednej wkładki (zauważyłam po wizycie
w toalecie), ale bardzo sie martwię. W pierwszej ciąży brałam od początku
Luteinę i nic takiego mi sie nie przytrafiło. Za 2 godz. jadę na izbę przyjęć
do szpitala (czekam na opiekę do dziecka). Czego mogę się spodziewać? Czy
będzie źle?