ola984 11.06.06, 11:34 Wracając do nurtujacego mnie ściągania szwu czy istnieje możliwośc zrobienia tego w gabinecie lekarza czy trzeba swoje odleżeć w szpitalu?????Wiem że robi sie to i tak bez znieczulenia. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
hanti Re: ściągnięcie szwu 11.06.06, 11:41 zapytaj lekarza ja mam planowe cc i tego samego dnia będę miała zdjęty szew i robione cc Odpowiedz Link Zgłoś
kamilcia23 Re: ściągnięcie szwu 12.06.06, 22:39 Witaaj ja urodzilam kilka dni temu ze szpitala wyszlam po 2 dobach a szwy mialam sciagane dzis w gabinecie swego ginekologa a faktycznie sa bez znieczulenia sciagane ale jesli nie masz zadnego stanu zapalnego to nawet nie poczujesz ze ci je sciaga.Ja niestety poczulam i teraz jestem na antbiotykach ale na szczescie nie szkodza memu synkowi pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
k_a_m_a3 Re: ściągnięcie szwu 11.06.06, 11:47 Ja jeszcze nie rodzilam, ale z tego co slyszalam to szwy moga sciagac w szpitalu, ale i rownie dobrze mozesz isc do jakiegos lekarza... A czasem jeszcze szwy sciagaja polozne srodowiskowe, ktore przychodz w odwiedziny do swiezej mamy. Odpowiedz Link Zgłoś
8monia1 Kama 11.06.06, 11:49 Tu raczej chodzi o ściągnięcie szwu z szyjki macicy... Ja mam założony krążek i we wtorek idę na wizytę kontrolną i muszę zapytać ginki gdzie i kiedy będę miała ściągany (podobno można w gabinecie - chodzi o krążek, ale jak jest ze szwem to nie wiem). Odpowiedz Link Zgłoś
ola984 Re: Kama 11.06.06, 11:54 tak zdecydowanie chodzi o ściągnięcie szwu z szyjki macicy, na początku lekarz mówił o gabinecie ale niedawno miałam skurcze i nie wiem czy nie będzie się bał Odpowiedz Link Zgłoś
k_a_m_a3 Re: Kama 11.06.06, 12:10 A no widzicie dziewczyny- nie rodzilam to nie wiem i glupoty gadam Odpowiedz Link Zgłoś
ola984 Re: Kama 11.06.06, 15:27 Co ty nie przejmuj sie ja dopoki mi nie założyli też nie wiele o tym wiedziałam każda dobra rada sie liczy dzieki.To wcale nie głupoty przyda sie jak mi zszyja po, bo pewnie zszyją. Odpowiedz Link Zgłoś
kejti_82 Re: ściągnięcie szwu 11.06.06, 19:34 ...u mnie bede sciagac przed samym porodem w szpitalu. Poniewaz (jak twierdzi moj gin) "wszystko wisi tylko na szwie", gdyby sciagnal go w gabinecie, to bym mu urodzila w 5 minut, jeszcze przed zejsciem z fotela, takze jesli tylko zaobserwuje odchodzace wody, albo bolesne skurcze, to musze jechac na leb na szyje do szpitala, zeby mi szyjki nie rozerwalo Jestem dopiero w 35 tc, ale moj doktorek mowi, ze na dniach bede rodzic, wiec napisze jakby cos, jak to sie skonczylo. Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
serafima Re: ściągnięcie szwu 11.06.06, 19:50 Ja szew miałam ściągany się ok. 2 tyg. przed terminem porodu. Odbyło się to w szpitalu, w gabinecie zabiegowym. Wprawdzie lekarz na wszelki wypadek wysłał mnie na spacer (gdybym chciała zacząć rodzić od razu), ale ponieważ mojej córce się nie spieszyło, więc wróciłam do domu. Nic to nie boli, więc znieczulenie nie jest potrzebne. Odpowiedz Link Zgłoś
frau_ce do serafima 12.06.06, 11:43 Ja mialam szew zdjety w szpitalu dokladnie miesiac przed planowanym terminem porodu, tj. tydzien temu, grozilo mi uszkodzenie szyjki, wiec stad ten pospiech. Czy moglabys napisac, jak dlugo czekalas na porod? Czy bralas wczesniej fenoterol i kiedy go odstawilas? Dzieki! Odpowiedz Link Zgłoś
elka52 Re: ściągnięcie szwu 12.06.06, 13:40 Ja miałam ściągany szew w dniu porodu, chociaż byłam umówiona na ten zabieg do szpitala ale nie doczekałam Dostałam skurczy, pojechałam do szpitala. Na fotelu ściagneli mi szew i na sale porodową. Nic nie boli, nic się nie czuje. Polały sie tylko wody płodowe ale to juz sie u mnie zaczęło wcześniej. I przy sciąganiu nie leży sie w szpitalu.Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
moni_flis Re: ściągnięcie szwu 12.06.06, 18:16 Duzo zalezy od tego ile cm szyjki jeszcze zostało! Jesli sa silne skurcze, szyjka jkuz bardzo krotka lekarze nie chca ryzykowac rozerwania szyjki (tu ryzyko przy nasteponej ciazy) U mnie sytuacja miala sie w ten sposob, ze szyjka miala jeszcze 1 cm, ale stan córki zaczał sie pogarszac, wiec musieli natychmiast sciagac szew i robic cc! Wiele slyszalam-jakie to bolesne-ale nie wierzcie wto-nawet nie poczułam! Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kamelia14 Re: ściągnięcie szwu 13.06.06, 07:48 Jak czytam te Wasze opinie to myślę sobie że mnie szew ściągał jakiś "partacz" -bo mnie strasznie wymordował... już cała rakonwalescencja po cc była o niebo mniej bolesna niz to ściąganie szwu w szpitalu. A lekarz wyglądał na naprawdę delikatnego (młodziutki-pewno dopiero po studiach-nie rutyniarz-ale to wspominam strasznie) Napewno drugi raz nie ściągałabym szwu u gina w poczekalni -bo by pewno wszystkie pacjętki uciekły. Odpowiedz Link Zgłoś