13.06.06, 17:06
dziewczyny jestem w 5 miesiacu ciazy...musze siedziec w domu a tzn.non stop
lezec,bo mam za miekka szyjke macicy i dziecko moge stracic?Czy ktoras tak
miala?
Obserwuj wątek
    • gabi_10 Re: Za miekka 13.06.06, 17:39
      tak- ja też mam ten problem. W środe zaczynamy 22 tc, a w 18 lekarz stwierdził,
      że szyjka jest nieznacznie skrócona i miękka- też leżałam, ale tydzień temu
      lekarz kazał mi się powoli uruchamiać. Miękka szyjka grozi rozwarciem, a co za
      tym idzie porodem przedwczesnym. Ale skoro wiesz juz że musisz uważać to na
      pewno wszystko bedzie dobrze. Ja też wierzę, że jakoś dotrwamy do 37 tc, ale
      musze przyznać, że każde ukłucie stawia mnie na równe nogisad Już chyba wolałam
      leżeć, bo to najpewniejsze lekarstwo, a tak denerwuje sie strasznie i
      najchetniej chodziłabym co drugi dzien do lekarza, ale już mi wstyd, bo w końcu
      uzna mnie za histeryczke jak tak dalej pójdzie. Mam wielką nadzieje, że będzie
      dobrze i tobie też tego życzę. Z tego co wiem przy tych dolegliwościach
      świetnie robi luteina dopochwowa (do 24tc) ja ją biorę codziennie i lekarz
      stwierdził w ubiegły tygodniu poprawe. Do tego jeśli masz skurcze tj.
      twardnieje ci brzuch(one własnie powodują skracanie i rozwieranie szyjki) to
      leki rozkurczowe- biore nospe i aspargin, miałam jeszcze fenoterol,ale fatalnie
      sie po nim człam i lekarz odstawił. Powodzenia!
      • ciumaczek Re: Za miekka 13.06.06, 20:15
        Miałam to samo! Gin stwierdziła to w 23 tc i trafiłam do szpitala, by
        skonsultować ewentualne zakładanie szwu.
        Na szczęście bez tego się obyłowink. Dużo odpoczywałam, codziennie zażywałam
        magnez (np Asmag do kupienia bez recepty), w razie skurczy (rozwarcie na
        opuszek)- nospa.
        I bardzo się bałam, że nie doczekam!
        Teraz jestem w 39 tc i chciałabym już urodzić ha ha ha
        Pozdrawiam i życzę powodzenia
    • tyma1 Re: Za miekka 14.06.06, 09:40
      a ja dopiero wchodzę w piaty miesiąc i mam ten sam scenariusz co ty. Nie czuję
      znacznej poprawy po lekach. Zatydzień wybieram się do mojej gin, zobaczymy co
      osądzi. Trochę panikuję, bo własnie zaczęła się mi sesja na studiach i boję
      się, że nie będę mogła podejść do egzaminówsmileOczywiście poza strachem o bobasa!
      • beti217 Re: Za miekka 14.06.06, 11:30
        O kurcze-no ja tez mam jeszcze sesje i troche egzaminow w tylsadBoje sie...a co
        za tym idzie...mam do niedzieli lezec i w poniedzialek na kontro:/chcialabym
        sie na jakis spacerek przejsc ale czy to ma sensuncertain
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka