Dodaj do ulubionych

bede mama????

16.06.06, 12:57
Mam 23 lata, meza starszego o 6 lat oboje mamy dobra prace, wlasne firmy,
skonczone studia, mieszkanie wlasne, kochanych rodzicow, ktorzy sie tak
bardzo ciesza...a ja? jestem w 10 tygodniu ciazy widzialam na usg dziecko,
slyszalm ze bije serce. Boze tyle kobiet sie cieszy z takiego momentu, ja tez
sie cieszylam to cos niezwyklego ,ale ciagle sie zapominam i nie moge
uwierzyc ze jestem ciezarna i wszystko jest dobrze..i rozwija sie we mnie
dziecko..nowe zycie...
dbam o siebie biore leki robie badania...ale...
Kiedy poczuje ze zostane matka?
przy wiekszym brzuszku? mozliwe...ale cialge tego nie czuje choc sie
ciesze...moze za wczesnie to wszystko wyszlo?
Obserwuj wątek
    • kasiak37 Re: bede mama???? 16.06.06, 13:04
      nic sie nie boj,Twoja reakcja jest normalna jak najbardziej,tym bardziej ze to
      pierwsze dziecko,jak wnioskujesmile.Skoro nie czujesz ze jestes w ciazy to znaczy
      ze nie masz tych wszystkich okropnych przypadlosci,czego Ci oczywiscie
      zazdroszcze(ja mam to dawno za soba).Dla mnie najfantastyczniejszym uczuciem
      jest ruszajace sie dziecko w brzusiusmileWiem,ze On tam jest i zyjesmilepozdrawiam i
      gratulujesmile
    • patite Re: bede mama???? 16.06.06, 13:09
      myślę, że masz jeszcze trochę czasu, do mnie na dobre dotarło dopiero wtedy,
      kiedy lekarz potwierdził płeć i maluszek zaczął się ruszać... przez pierwszych
      kilka miesięcy też czesto nie mogłam uwierzyć, że jestem w ciąży, zwłaszcza, że
      brzuszka tez długo nie miałam... Byłam już chyba w 4/5 miesiącu a mąż patrzył
      na mnie i mówił - "wciąż nie mogę uwierzyć, że tam rośnie mały człowiek" ale
      chwile później "poczuł" go na własnej skórze smile
      Też mam 23 lata, skończone studia, mąż jest starszy o 9, mamy własne mieszkanie
      i kochanych rodziców, którzy z niecierpliwością czekają na swojego wnuka.
      Też sobie zadawałam pytanie czy nie za wcześnie, ale im bliżej do końca, tym
      większa moja miłość do juniora. Choć pewnie w najtrudniejszych chwilach, które
      nas czekają będę zadawać sobie to pytanie jeszcze wiele razy.
      Tłumaczę sobie jednak, że "kosmos" tak chciał, a on wie co robi!
      Powodzenia życzę!


      src="<a
      href="oneintheoven.net/preg/ticker.41101.png""
      target="_blank">oneintheoven.net/preg/ticker.41101.png"</a>
      • draugdur Re: bede mama???? 16.06.06, 13:33
        hmmm...dziwne,ale ja tez mam 23 latawink jestem w 21 tc., brzuszek juz w miare
        widoczny, Junior kopie jakby chcial wyjsc przez brzuch. To moja pierwsza ciaza
        i tez jeszcze to do mnie do konca nie dotarlowink Czasem to nawet moj mezczyzna
        musi mi o tym przypominacwink Nie martw sie,ze nie czujesz sie jeszcze mama-ja
        daje sobie czas do porodu (termin na 26 pazdziernik), bo wychodze z zalozenia,
        ze Junior to czesc mnie,oczywiscie najwazniejsza teraz,ale serce i nerki tez sa
        we mnie a nie mysle o nich caly czas, wiec poki co moge pozwolic sobie na
        chwile zapomnienia o ciazywink
        A dziecko nigdy nie pojawia sie za wczesnie, tylko dokladnie wtedy, kiedy ma
        sie pojawic, wiec na prawde nie martw sie-rozpieszczaj siesmile
        Pozdrawiam!
        • kasia191273 Re: bede mama???? 16.06.06, 13:44
          Macierzystwo to jest proces- dlatego musi trwac przyzwyczajanie sie i
          dorastanie do nowej roli. Ja jestem prawie 10 lat starsza od Ciebie, tez
          oczekuje na pierwsze dziecko i bynajmniej nie fruwam na jakims obloku rozowego
          koloru. Chce miec dziecko, dbam o siebie, ale zadne fale instynktu mnie nie
          zalalywink)) Wszystko musi trwac...

          Przyznam Ci sie, ze podejrzane sa dla mnie reakcje 'przesadzone', ktorych
          przeciez nie brakuje, a czytajac rozne fora dyskusyjne czujemy sie poniekad pod
          presja (rowniez jezyka specyficznego 'fasolka', 'przytulanko','tempka'itd. ).
          Wydaje nam sie, ze nie jestesmy dobrymi mamami, bo nie uzywamy takiego
          slownictwa albo nie przezywamy uniesien, jak inne forumowe kolezanki. Tymczasem
          kazdy odczuwa inaczej i tak jest dobrze!
    • kayla.op.pl Re: bede mama???? 16.06.06, 13:59
      Czulam sie podobnie jak Ty. Przez cala ciaze dbalam o siebie, ale robilam to z
      poczucia obowiazku (i z poczucia przyzwoitosci). Ciagle czekalam na te zmiane,
      kiedy wreszcie poczuje sie szczesliwa, ze mam byc mama. I nic takiego sie nie
      zdarzylo. Potem byl porod - szybki i prawie bezbolesny (pomiedzy skurczami
      zapominalam juz ze bolalo) i... znowu nic. Wzielam pierwszy raz dziecko na rece
      2 godziny po porodzie - nie podano mi go od razu i przez kilka tygodni
      zadreczalam sie, ze to dlatego nic nie czuje, ze gdyby mi go polozyli na
      brzuchu, to zdarzylby sie cud, a tak...
      Wreszcie moja przyjaciolka - mama szesciolatka - powiedziala, ze tak bywa i ze
      zawsze powoli sie rozkrecalam jesli idzie o nowe znajomosci. Przestalam sie
      obwiniac i wtedy mniej wiecej, miesiac po porodzie, maluszek sie do mnie
      usmiechnal, pierwszy raz swiadomie. I poczulam, ze moze nie jestem do szalenstwa
      zakochana, ale lubie tego faceta. Z kazdym dniem bardziej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka