witam

otóż moja sytuacja jest taka
w kilka dni po teoretycznym zapłodnieniu (podkręśle, że to były tylko palce
ale dni chyba płodne) zaczęł mnie boleć piersi.inaczej niż przed okresem.i
nudności się pojawiły.ale okres nadszedl.nawet może ciut wcześniej i byl ciut
mniej obfity, bardzo bolesny w pierwszym dniu. po okresie bóle podbrzusza nie
ustąpiły (nadal boli czasami

). piersi nadal mam powiekszone, może ciut
ciemniejsze brodawki.testy robiłam w dzień po okresie i później w tydzień po
okresie.negatywne były.ale objawy nadal są, i to wszytsko mi się plącze już.
do ginekologa idę dopiero za kilka dni...i się niecierpliwie.
dodam, że miałam infekcję pochwy około 2 mies temu.
moglaby być to ciąża? czy może uroiłam?