Dodaj do ulubionych

40 tydzien i niccc

21.06.06, 14:31
no nie moge sie juz doczekac.. jak i reszta rodzinki... a wy jak tam?? tez
czekacie dlugo? termin minal w poniedzialek..
Obserwuj wątek
    • afa22 Re: 40 tydzien i niccc 21.06.06, 18:51
      ja mam termin na przyszły poniedziałek ale już nie moge sie doczekać. ciężko mi
      sie chodzi, dzdzia podobno lezy nisko, lekkie skurcze mam ale nic poza tym. nie
      chce rodzić po terminie wink)
      trzymaj sie chłodno
      • molka176 Re: 40 tydzien i niccc 22.06.06, 10:09
        u mnie tez nicsad i wogole sie nie zanosi, jak co wizyta teraz u lekarza 26 i
        zobaczymy...tak miałam nadzieje, ze na Dzień Taty... hehe może , może...
        pozdrawiam
        • mamurzyca Re: 40 tydzien i niccc 22.06.06, 10:15
          ja to juz sie nastawiam na wywolywanie.. bo moje bobo wcale nie daje znakow ze
          chce wyjsc.. w piatek wizyta jak sie nic do tej pory nie wydarzy. och jaki
          dlugi ten tydzien.. i meczacy. zaraz poszukam metod na przyspieszenie metodami
          naturalnymi smile)
          • molka176 Re: 40 tydzien i niccc 22.06.06, 10:28
            No właśnie u mnie też nic.. byliśmy w niedziele na długim spacerze, po
            podchodzenie po górkach , trochę pobolewał brzuch, ale nic sie nie rozwinęło.
            Hhehe ja już tez myślę, że wywołanie mnie czeka.. no chyba, że... najgorsze to
            czekanie, czy cos dziś weźmie, czy nie.. jak co dajcie znać, jak tam u Was (za
            parę dni)
    • aneczka002 Re: 40 tydzien i niccc 22.06.06, 10:45
      życze Wam szczęśliwego i w miare możliwości mało bolesnego rozwiązaniasmile
      • aga3033 Re: 40 tydzien i niccc 22.06.06, 13:58
        a ja mam termin w nastepny czwartek.czekam juz z niecierpliwoscia,z reszta jak
        i cala rodzina.odczowam juz lekkie skurcze ale nic pozatym sie nie dzieje.
        • mysterious Re: 40 tydzien i niccc 22.06.06, 14:03
          Ja mam termin na dzisiaj i też nic . Chyba oszaleje z nudów !!!!!!!
          • afa22 Re: 40 tydzien i niccc 22.06.06, 14:16
            co z tymi naszymi dzieciaczkami, leniwe sa czy czuja ze upal i chca
            przeczekac wink)) w sumie nie dziwne
            • renatakk Re: 40 tydzien i niccc 22.06.06, 14:28
              U mnie pierwszy termin byl 12.06 i drugi tez byl 17.06 i nic!Brzuch mnie
              pobolewa, bo bobo naciska jednak nic konkretnego sie nie dzieje.Chodzimy tez
              codziennie na spacery z mezem,ja robie przysiady z szeroko rozstawionymi
              nogami.Telefony z zapytaniami NO I JAK? mnie dobijaja,tesciowa miala wczoraj
              imieniny i tak marzyla o prezencie......jednak nic z tego.Naprawde mam dosc
              tego czekania.Wizyta w szpitalu na 26-go.Pozdrawiam Was wszystkie!
              • mamurzyca Re: 40 tydzien i niccc 22.06.06, 19:16
                no wlasnie, te wszystkie smsy i telefony i inne nagabywania, to chyba jest
                najgorsze.. juz przestalam odpowiadac, jutro wizyta moze cos sie ruszy.. a bobo
                tez pcha sie na wszystkie strony ale nie tam gdzie trzeba smile) wszystko juz mnie
                od srodka boli..
    • iwonaw10 Re: 40 tydzien i niccc 22.06.06, 23:36
      Ja mam termin na niedzielę, ale jakoś nic szczególnego się narazie nie dzieje:-
      ( Miesiąc temu byłam pewna, że niunia przyjdzie na świat wcześniej, a tu nic...
      Okłada mnie piąstkami i stópkami po całym brzuchu (pewnie chce się dobrze
      zaprzeć hihi). Już nie mogę się doczekaćsmile
    • mamurzyca Cos sie ruszylo :D 23.06.06, 13:18
      smile) odejscie wod, czyli juz niedlugo!! bylam w szpitalu, zbadano i odeslano do
      domu, no i czekam do niedzieli max, jutro nastepna wizyta konrolna - o ile nic
      sie nie zmieni, niestety niema zadnych mocnych skurczy.. ale wody piekne i
      czyste smile) hej bobas wychodz cala rodzinka czeka smile)
      • molka176 Re: Cos sie ruszylo :D 23.06.06, 14:51
        Mamurzyca .. zazdroszcze... ja mam termin na jutro i w dalszym ciągu ni, zero
        skurczy itp. A tak myślałam , że mały zrobi dziś niespodziankę tacie...
        • mamurzyca Re: Cos sie ruszylo :D 23.06.06, 15:34
          hej ja czekalam od poniedzialku, stosujac rozne seksiki i ostre potrawy, ale
          wczoraj zjadlam 3/4 swiezego ananaska- ostatnio zaslyszany pomysl u mojej
          szwagierki no i jakos podzialalo! he he ciekawe czy to zasluga ananaska czy po
          prostu bobo sie zdecydowalo smile) chyba sie nie da pospieszyc trzeba czekac smile)
          • moniaj77 Re: Cos sie ruszylo :D 23.06.06, 16:19
            Ja też mam termin na jutro i totalna ciszasad jutro jadę na pierwsze ktg i
            zaczynam czuc lekkiego stresa przed zbliżającym się porodem
            • wronka30 Re: Cos sie ruszylo :D 23.06.06, 19:57
              Ja termin na jutro tez i twardnienie macicy na maksa i nawet troche bolesne,
              poza tym nic wiecej a boje sie coraz bardziej..Pozdrawiam
      • aga55jaga mamurzyca 23.06.06, 20:57
        ale mamurzyco sączą ci się wody ? dobrze zrozumiałam??
    • izabellaz1 Re: 40 tydzien i niccc 23.06.06, 21:27
      Cześć przyszłe mamusiesmile
      Ja swoją córcię urodziłam 16 dni po terminie! Miałam trzy preindukcje zanim
      udało się "zaprosić" a raczej wprosić tego leniucha na światsmile Już wody były
      zielonkawe ale niunia 10 punktów w skali Apgar. Teraz ma 9 miesięcy i Pani
      doktor w ostatni czwartek na wizycie kontrolnej powiedziała,że jest rozwinięta
      ponad normęsmile Będziecie miały mądrutkie dzieciaczki bo takie teorie są,że dzieci
      przenoszone są dojrzalsze i wyprzedzają rówieśników. Nie
      przejmujcie się więc. Przynajmniej poród Was nie zaskoczy w żadnym niedogodnym
      miejscu;P Wszystko będzie dobrze.
      Pozdrawiam
      • molka176 Re: 40 tydzien i niccc 24.06.06, 13:43
        Ja mam na dziś teramin z OM a na 29 z usg, ale ten nasz synek jest mały (ja 158
        cm wzrostu) ma gdzies 3 kg. Ale kończy sie 40 tydz i już bym chciała mieć
        małego w domu, tak myślałam , że urodzi się w czerwcu hehe. Zobaczymy co 26
        powie lekarz...rzeczywiście to czekanie jest denerwujące.. wszystko
        przygotowane hehe tylko małego brakuje. Widocznie u mamy w brzuchu mu dobrze.
        Ale ja skurczy itp nie mam, czuję się jeszcze lepiej niż miesiac temu, bo
        brzuch już ze 3 tyg temu opadł, a i tak nie jest taki duży. Robie porzadki itp,
        ostatnio za okno się wzięłam hehe i nic. Boję się, że czeka mnie wywołanie...
        A tak na poczatku pierwsze 3 miesiące leżenie, bo bóle brzucha i plamienia,
        poźniej tez bóle brzucha a teraz hehe małemu widocznie się treaz podoba w
        brzuszku...tylko dziś kończy mi się zasiłek rehabilitacyjny, a małego nie ma...
        więc chyba macierzyński będzie sad( Pozdrowionka dajcie znać , jak u którejś się
        coś zmieni smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka