Wszystko o parówkach

30.06.06, 07:10
Wiem,ze bylo duzo pytan,a tu jest fajny tekst

www.icm.edu.pl/festiwal/gazeta/0.php?name=echadnia/echa17
    • miyoki Re: Wszystko o parówkach 30.06.06, 07:35
      Ten tekst to jakaś bzdura. Mój mąż jest weterynarzem i kontroluje ubojnie i
      masarnie wiec wiem dokładnie z czego są robione praówki (co nie znaczy, że ich
      nie jem bo je uwielbiam) wiec w prówkach nie ma grama mięsa, człowiek, który to
      pisał to jakiś naiwniak. Są dwa sposoby robienia parówek. Jedna to korpusy
      kostne np. kurcząt zazwyczaj ich daje się do specjalnej odkastniarki.
      Zaznaczam, że na tych korpusach nie ma już śladu mięsa i ona jeszcze wyciska z
      nich jakieś resztki, szpik kostny mieli niektóre fragmenty i robi masę
      parówkową do której dodaje się wodę i czasem tłuszcz inna metoda to tłuszcz
      związany w pulchną masę razem z wodą specalnymi chemikaliami to najcześciej
      parówki wołowe lub cielęce. Wiec mięsa tam po prostu nie ma. Być może w
      morlinkach które są przeznaczone dla dzieci i są droższe jest i one są robione
      z podgardla, mój mąż jednak twierdzi, że nie wierzy w to aby morlinki były z
      mięsa pewnei mają tylko trochę jego dodatku. Co nie znaczy, że prówki nie są
      smaczne nawet jeśli z kości i tłuszczuwink. Zresztą ja tam wszystko jem mój mąż
      widząc jak się robi niektóre rzeczy nie tyka np. wyżej wspomnianych parówek no
      chyba bardziej wrażliwysmile
    • miyoki Re: Wszystko o parówkach 30.06.06, 07:40
      aaa nie doczytałam, że to pokaz hahah no jasne, że na pokazie musieli robić wg.
      starych receptur żeby nie stracić klientów jak zobaczą, że to sam tłuszcz. A co
      do chemii w wędlinach to powiem wam taką ciekawostkę, przed wejsciem do unii
      normy dodawania chemikaliów były 10 razy mniejsze niż teraz uniia zawyżyła o 10
      razy wiecej. Wiec chemii w wędlinach jest cała masa zgodnie niestety z prawem.
      Dlatego też keidyś nasze wędliny uchodziły za zdrowe i smaczne teraz niestety
      nie. Najgorzej jest z szynką gdzie z kilograma szynki po wszczyknięciu
      specyfików można zroibć nawet 3 kilogramy najłatwiej się poddaje.
      • pantheraleo Re: Wszystko o parówkach 30.06.06, 08:50
        sluchaj, napisz moze, co mozna jesc bez strachu. np. co je twoj maz? faktem
        jest, ze te wedliny sklepowe w ogole nie maja smaku, chyba sama saletra, albo
        jeszcze co gorszego. a co z miesem w sklepach w duzych miastach? nadaje sie to
        do czegos?
        • kropka.kreska Re: Wszystko o parówkach 30.06.06, 08:56
          no jak to....do jedzenia! ja mieszkam w dużym mieście i czasem muszę jeść mięso
          a przecież nie będę jechała za miasto po kawałek kiełbasy - chociaż fakt kiedyś
          bardziej lubiłam mięso a od kilku lat mam okresy obrzydzenia kilkutygodniowe i
          nie wiem czy to mi się smak zmienił czy to kwestia mięsa do d***
    • kropka.kreska Re: Wszystko o parówkach 30.06.06, 08:42
      a mój pies uwielbia parówki najbardziej na świecie smile))
      i co ja poradzę, że czasem jak jej dodaję do karmy to mi się też chce???
      to sobie zjadam jedną albo dwie i muszę z tym jakoś żyć, że zjadłam śmieci...i
      mój pieseczek też crying
      • sarunia21 haha kropka !! a ja jem karme do psa hehe 30.06.06, 08:48
        i co myslicie dziewczyny zaszkodzi mi i mojej niuni ??
        • kropka.kreska Re: haha kropka !! a ja jem karme do psa hehe 30.06.06, 08:53
          a to zależy jaką karmę!!!
          bo np te z supermarketów podbno mają sól i to dużo! a jak wiadomo za dużo soli
          szkodzi sad a jak na z puszki to wiesz...psy mają potem problem z kamieniem
          nazębnym, ale polecam ROYAL CANIN MINI BEAUTY - moja sunia go uwielbia smile
          a parówki uwielbia każde, ale kupuję je te tańsze i pewnie tym samym bardziej
          parszywe no sama w ten sposób też jem same śmieci sad
          • sarunia21 Re: haha kropka !! a ja jem karme do psa hehe 30.06.06, 08:56
            yhm no to dziś wypróbuje ! bo wiesz ja zawsze jadłam chappi z drobiem moj
            piesek tez ja lubi i tak sobie razem z misieczki jemy smile pycha !!!
            • kropka.kreska Re: haha kropka !! a ja jem karme do psa hehe 30.06.06, 08:58
              aaa wiesz co sarunia, bo to nie chodzi o to, co jesz!!! tylko w jakim
              towarzystwie!!! mi nawet parówy posmakowały, jak widzę radość mojego psa na ich
              widok, a w życiu nie jadłam parówek!!! jakieś takie obleśne mi się wydawały
Pełna wersja