id.kulka
02.07.06, 12:03
Dziewczyny, orientujecie sie moze, kiedy w drugiej ciazy (w przypadku kobiety
z rh- i pierwszym dzieckiem z rh+) powinno sie robic badanie na obecnosc
przeciwcial?
Jestem obecnie u znajomej w Holandii, dziewczyna jest juz po trzech
poronieniach. W czasie jedej z ciaz byla w Polsce, zrobiono jej badania, ktore
wykazaly obecnosc przeciwcial. Po powrocie do Holandii okazala te wyniki
lekarzowi, ale ja wysmial (razem z cala polska sluzba zdrowia).
Tutejsi lekarze wychodza z zalozenia, ze w pierwszym trymestrze nie podejmuje
sie jakichkolwiek dzialan, majacych na celu podtrzymanie ciazy. A ostatnia
ciaze kolezanka poronila w 12 tc...
Jestescie zorientowane w temacie? Czy jest mozliwe, by te poronienia mialy
zwiazek z konfliktem rh?? Ona niedlugo bedzie w Polsce, moze powinna isc na
konsultacje do lekarza w naszej pieknej ojczyznie?