Dodaj do ulubionych

Kolka nerkowa-Czy macie z tym problem?

13.07.06, 10:10
Cześć
Jestem w 26 tc. Wczoraj wróciłam ze szpitala. W sobotę dostałam nagły ostry
ból w lewym boku promieniujący na nerkę i z tyłu pleców. Okazało się ze to
kolka nerkowa. Zrobiono mi badania i usg nerek i nie mam zastoju, wyniki
badań tez ok. Dostałam kroplówki przeciw bólowe. Bardzo się boje ze to znów
się powtórzy. Lekarze mówili ze na to nie ma leków, i to jest częste w ciąży.
Kazali pić dużo wody, jeść pomidory, nospa forte jak zacznie znów bolec. Czy
któraś z was miała takie problemy w ciąży. Co mówili wasi lekarze, jak temu
zapobiegać, co zalecali, może są jakieś maści, tabletki, kompresy
Pozdr
Gocha

Obserwuj wątek
    • draugdur Re: Kolka nerkowa-Czy macie z tym problem? 13.07.06, 10:38
      z tego co piszesz to ja chyba cos takiego mialamwink nie zdjagnozowane,bo
      przeszlo zanim dopchalam sie do lekarza, ale moja gin kazala mi brac nospe,
      odpoczywac i leniuchowacwink jak lezalam na lewym boku z podkurczona prawa noga
      to bylo troche lepiej.sprobujwink
      • cota Re: Kolka nerkowa-Czy macie z tym problem? 13.07.06, 11:27
        Ja miałam i przed ciążą i w czasie ciąży. Najlepiej jest zwiększyć diurezę -
        poprzez wypijanie dużej ilosci wody niegazowanej, można też brać naturalne
        środki moczopędne np. pieruszkę (natkę). I oczywiście nospa. jeśli zaczęłać
        rodzić kamyk to musisz go urodzić, żey nie zatkał moczowodu - chodzić. Ah no i
        jeszcze urosept! działa moczpędnie i odkażająćo - mi gina zaleciła 3x dziennie
        po dwie tabl. - to lek ziołowy. I badaj częśto nerki na usg - bo zastój to
        śmierdząca sprawa.
    • ania140880 Re: Kolka nerkowa-Czy macie z tym problem? 13.07.06, 14:54
      Hej,
      ja też niedawno miałam taki sam problem i też leżałam w szpitalu. Na usg wyszły
      drobne świecące kryształki piasku, pozostałe badania moczu z osadem i mocz na
      posiew ok. Dostawałam profilaktycznie Furagin z wit.C, No-Spę, przeciwbólowo
      czopki Diclofenac.Jakoś przeszło ale czasem spać się nie dało w żadnej pozycji.
      Pani Ordynator powiedziała, że w miarę jak dziecko będzie rosło te kolki
      zanikną. I miała rację, minął prawie m-ąc i jest spokój. jednak jest to
      straszny ból i nikomu tego nie zyczę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka