Dodaj do ulubionych

Jakie są konsekwencje nadmiaru energii?

14.07.06, 16:21
Dziewczyny, właśnie przeglądałam posty i widzę, że niektóre z Was mają
problemy z brzuszkiem (skurzcze, ból)po większym wysiłku fizycznym. Ja to do
tej pory bagatelizowałam (teraz jestm w 31 tc-żadnych-odpukać-problemów), a
też z drugiej strony trochę nie mam wyjścia, bo często jeżdżę w Polskę na
spotkania, wykłady, dodatkowo otwieram biuro firmowe (musze wyprowadzić firmę
z domu, bo zatrudniam ludzi, a nie będą przecież pracowali u mnie w domu z
dzidzią!smile)). Ostatnio usłyszałam od koleżanki czy robię tak planowo bo moge
przyspieszyć poród. A jak na złość pracy bardzo dużo (mimo że wakację)
dodatkowo rozpiera mnie energia-tylko bym sprzatała, kupowała i urządzała...
Więc co, jak Wy sobie radzicie i w jakiej jesteście kondycji?Agata
Obserwuj wątek
    • doris991 Re: Jakie są konsekwencje nadmiaru energii? 14.07.06, 17:32
      kondyscję to ja mam za przeproszeniem do dupy ale energia teraz mnie rozwala i
      sprzątam zalana potem, ledwo co widzęsmile) przez większość ciąży to tylko
      polegiwałam i wiecznie zmeczona, znużona a teraz mam zadyszkę jak idę do
      łazienki ale no muszę coś robić bo mnie rozwali od środka
    • nat.wroclaw a słyszałyście ... 14.07.06, 17:43
      ... o syndromie wicia gniazda? Wiele moich znajomych miało bardzo podobny wzór
      zachowan w 3 trymestrze: sprzatanie, ukladanie, jakies zmiany w mieszkaniu, nowe
      meble (nie tylko dla dziecka).

      Ja jestem w 23 tygodniu dopiero, ale energia rozpiera mnie straszna od pocz. 4
      miesiaca. W ciagu tego trymestru - z pokaznym juz brzuchem - zrobilam chyba
      najwiecej w swoim zyciu, skonczylam studia, napisalam prace mgr, obronilam sie,
      kupilam ziemie pod dom, rozkrecilam wlasna firme, zdobylam nowych kontrachentow,
      kurczę kupa tego, jak na 3 miesiace.

      Po mieszkaniu tez mnie nosi, jak zelżą upały - planuję malowanie mieszkania (z
      pomocą męża, ja bede stroną designerską), zabudowę balkonu, urządzanie sypialni
      dla dziecka - wiadomo.

      Także, suma sumarum, ciąża to bardzo tówrczy stan w życiu kobiety i potwierdzam,
      energia i chęć zmian rozpierają także i mnie. Niech nam wyjdzie na zdrowie,

      serdeczności
      Natalia





      • kubbik1 Re: a słyszałyście ... 14.07.06, 17:49
        Witam
        Ja w pierwszej ciązy tez mialam mega powera a dzien przed porodem zrobilam rajd
        po sklepach w poszukiwaniu t-shirtow dla meza...dziecko urodzilo sie w terminie
        cale zdrowe i niezle odpasinesmile)
        Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka