ania67 19.07.06, 08:33 Pytanie: czy ktoras z Was jest w ciazy, a miala wczeniej cesarke... czy blizna sie rozchodzi? Czy boli w czasie drugiej ciazy? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
anialm Re: ciaza po cc 19.07.06, 09:58 Jestem w 31 t.c. i w pierwszej ciąży miałam cc. Blizna troszkę ciągnęła i kuła na początku gdy brzuszek zaczął rosnąć. Bardziej uciążliwe były rozchodzące się więzadła. Nie rozeszła się - jest tak samo cieńka jak przed ciąża - wzdłuż się wydłużyła, ale to efekt rosnącego brzuszka. Ja nie odczuwam żadnych dolegliwości związanych z blizną po cc. Pozdrawiam Ania Odpowiedz Link Zgłoś
kasiamakasia Re: ciaza po cc 19.07.06, 10:19 CC miałam 10 lat temu,blizna trochę bolała na początku szczególnie podczas usg ale nic się nie dzieje.Teraz ma byc psn. Odpowiedz Link Zgłoś
parg4 Re: ciaza po cc 19.07.06, 11:43 Mnie nic nie bolało nawet nie pomyślałm o bliznie Odpowiedz Link Zgłoś
jaga9911 Re: ciaza po cc 19.07.06, 11:43 Mam to samo pytanie co ania67, staramy się z mężem o drugiego dzidziusia a pierwsza ciąża skończyła się właśnie cc. Trochę boję się komplikacji związanych ze szwami, blizną, krwotokami itp.... Odpowiedz Link Zgłoś
parg4 Re: ciaza po cc 19.07.06, 11:45 No ja właściwie problem to miałam podczas drugiego cięcia bo mi sie właśnie rozeszła blizna podczas porodu ale na macicy więc teraz mam troszke bardziej połataną dolegliwości no po porodzie troche większy ból macicy Odpowiedz Link Zgłoś
ania67 Re: ciaza po cc 19.07.06, 12:01 Z tego co czytam, to rozne przypadki sie trafiaja. Mam nadzieje, ze u wiekszosci dziewczyn nie ma komplikacji po cc! Zobaczymy jak to bedzie... Odpowiedz Link Zgłoś
gloria_ma Re:do parg4 ciaza po cc 19.07.06, 12:01 Jak to u Ciebie dokładniej wyglądało? Mi też przy drugim cięciu rozeszła się blizna na macicy i o mało jej nie wycięli żeby ratować mi życie, ale na szczęście się udało ją pozszywać. Ale ja byłam po próbie psn i lekarz powiedział, że zrobiło się tak od skurczów porodowych. Spytałam jeszcze na sali operacyjnej czy będę mogła mieć jeszcze dzieci (bo b. chcę) i dwóch lekarzy powiedziało "tak". Czy Ty miałaś planowe to drugie cięcie - czy było na zimno czy ze skurczami, dlaczego rozeszła Ci się ta blizna? Mi lekarze poweidzieli, że moja marnie była pozszywana po pierwszym cc. Odpowiedz Link Zgłoś
parg4 Re:do parg4 ciaza po cc 19.07.06, 12:09 Wiesz co ciężko powiedziec mogłam rodzic normalnie ale sie bałam i właśnie czekając na cięcie odeszły mi wody i miałam skurcze ale lekarz stwierdził ze to było kiepsko zszyte aż sie pytał kto szył bo to było w tym samym szpitalu a jeżeli chodzi o następne dziecko to mój lekarz powiedział że ma pani i córke i chłopczyka więc następne dziecko jeżeli chce to na własną odpowiedzialnośc może by dobrze ale nie musi Odpowiedz Link Zgłoś
gloria_ma Re:do parg4 ciaza po cc 19.07.06, 12:22 Ja mam dwóch synów... Lekarze zapewniali mnie wówczas, że teraz bardzo porządnie pozszywali i jak najbardziej mogę mieć dziecko tylko cc bezwzględnie nie dopuszczając do skurczów... Dzięki za odp. Odpowiedz Link Zgłoś
jaga9911 Re: ciaza po cc 19.07.06, 12:42 Ja boję się trochę bo opinia o lekarzu który mnie szył nie jest zbyt dobra... Z tego więc wynika, że mam się czego bać.. CC miałam ze wskazań medycznych, musieli mnie szybko w nocy ciąć ze względu na stan przedrzucawkowy... Wcześniej plamienia, szycie szyjki... Miałam nadzieję że tym razem obejdzie się bez dodatkowych komplikacji a tu raczej nie ma na to szns Pozdrawiam Agnieszka. Odpowiedz Link Zgłoś
parg4 Re: ciaza po cc 19.07.06, 21:01 Słuchaj mnie zszywał ponoć bardzo dobry lekarz no nie powiem ładnie zszyte to było ale na zewnątrz mała cienka kreseczka teraz jest troche większ i brzydsza ale wiem że za to wewnątrz jest dobrze połatane wszystko Wszystko będzie dobrze zobaczysz Odpowiedz Link Zgłoś
mw144 Re: ciaza po cc 19.07.06, 21:22 Nie rozchodzi się i nie boli, z tym, że poprzednia 6 lat temu. Odpowiedz Link Zgłoś
jaga9911 Re: ciaza po cc 19.07.06, 21:52 Ja cc miałam w maju 2005.... A teraz staramy się o dzidziusia więc byłoby ok 2 lat przerwy między cc, mam nadzieję że jakoś dam radę i się nie "rozpadnę"... Odpowiedz Link Zgłoś