qwerty1979
24.07.06, 09:06
od 4 rano mam skurcze - co 8-15 minut bez przerwy... kąpiel brałam i skurcze
wciąż są bez zmian... termin mam na jutro...
myślicie, że dziś urodzę? czy jest sens jechać do szpitala już teraz czy
czekać aż skurcze będą co 5 minut? wody jeszcze mi nie odeszły...