Dodaj do ulubionych

kurzajka a ciąża

17.08.06, 11:37
Witam,

POjawiła mi się niedawno na palcu u dłoni kurzajka. Nigdy wczesniej nie mialam
tego swinstwa. Powiedzcie, czy macie jakies bezpieczne ale skuteczne sposoby
na jej usuniecie? Dodam, ze za moment moge urodzic. Boje sie, ze moge nia
zarazic dziecko jak bede je dotykala. Poradzcie. Dzięki
Obserwuj wątek
    • baaasiiia Re: kurzajka a ciąża 17.08.06, 12:08
      Jaskółcze ziele - to ziołowe, choć mało skuteczne. Ja wyleczyłam sobie te
      wątpliwe "ozdóbki" brodacidem - w aptece lub w zielarskich sklepach dostaniesz.
    • kaliber82 Re: kurzajka a ciąża 17.08.06, 12:08
      jesteś w bardzo poważnej sytuacji!!
      skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą
      niezwlekaj, przecież to może zaszkodzić dzidzi!
      • gabi_10 Re: kurzajka a ciąża 17.08.06, 14:36
        > jesteś w bardzo poważnej sytuacji!!
        > skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą
        > niezwlekaj, przecież to może zaszkodzić dzidzi!

        Po co panikować?Oczywiście, że kurzajki tzreba leczyć- z doświadczenia wiem, że
        domowe metody rzadko skutkują, chociaż w moim wypadku nawet antybiotyk zalecony
        przez lekarza nie pomógł. Mam na dłonaich 9 kurzajek, w czasie ciąży dwie z
        nich urosły, są zaczerwienione i bolesne- ale przeczytałam w ksiązce medycznej,
        że często w czasie ciązy brodawki reaguja na hormony. Lekarz stwierdził, że
        miejscowo moge je leczyć, ale nie musze- moge usunąć po ciązy. tak się tylko
        zastanawiam, czy istnieje niebezpieczeństwo, że zarażę dziecko, kiedy się juz
        urodzi- przecież nie uniknę dotykania maleństwa dłońmi....??
    • malwina79 Re: kurzajka a ciąża 17.08.06, 12:10
      Ja też mam ten problem. Miałam je już przed ciążą. Dwa lata temu "wypaliłam"
      wszystkie ciekłym azotem u lekarza i miałam święty spokój, aż do czasu jak
      zaszłam w ciążę. To jest coś potwornego, rosną jak na drożdżach . Odnowiły mi
      sie te które miałam wypalone i powstała jescze nowa na wewnetrznej stronie
      dłoni. Ciąża je strasznie pobudziła do rozwoju. Lekarka powiedziała mi żeby z
      usuwaniem wstzymać się do porodu, chociaż słyszałam o preparacie Duofilm który
      można stosować w ciąży.

    • elcynka Re: kurzajka a ciąża 17.08.06, 12:13
      moja kolezanka tak wyleczyla sie z kurzajek raz na zawsze: przez 3 doby moczyla
      skorke od cytryny w spirytusie, potem przykleila ja do kurzajki (plastrem z
      opatrunkiem) i tak chodzila az jej kurzajka odpadla. I nie mozna myc tego
      miejsca przez czas kuracji.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka