paulinanastolatka
28.08.06, 12:25
powiedzialam mojemu kochanemu ze bedziemy mieli dzidziusia.wczoraj pisalam ze
powiedzialam rodzicom a dzis powiedzialam fabianowi o dziecku.poszlam do
niego do domu rani i zaczelam ze wpadlismy.z poczatku nie wierzyl i sie misla
myslal ze zartuję.ale skapnal sie po chwili ze nie zartuje bo sie nie
smialam.zamilkl ale po chwili pwoiedzial ze jakos musimy dac rade i razem
nawarzylismy piwa to razem musimy je wypic.uzgodnilismy ze fabian dzis pwoie
rodzicom a jutro razem z nimi przyjdzie do moich rodzicow.jutro jak sie
wszyscy spotkamy to uzgodnimy jak bedzie z mieszkaniem,opieka.narazie to 2
mies.ciesze sie ze fabian nie proponuje aborcji tylko chce byc przy mnie i
mowi ze ''razem nawarzylismy to piwo to razem je wypijemy''.ciekawe co
pwoiedza rodzice fabiana.naszcescie oi za duzo nie krzyczeli.boje sie troche
ale mam fabiana bedzsiemy mieli dziecko powinnam sie cieszyc ale am 18
lat.jakos to bedzie...............3majcie za mnie,fabiana i dzidziusia kciuki