truce
18.09.06, 11:34
Witajcie,
jestem po raz koljeny w ciąży: wszystkie poprzednie poronione, ale nigdy nie
hospitalizowałam się. Mam 35 lat.
Jestem w 5-6 tygodniu ciąży i bardzo boli mnie brzuch: łykam pigułki na
podtrzymanie ciąży i rozkurczowe /No-spa/.
Nie chcialabym być na zwolnieniu, ale z drugiej strony nieprzespane z bólu
noce /taki ból podbrzusza promieniujący na uda, jak podczas miesiączki/. Na
szczęście nie krwawię. Wlasnie zadzwonilam do lekarza i pani powiedziala mi,
ze ciąża to nie Holywood i czasami boli, nawet do konca. Kazala zwiększyc
ilosc No-spy.
No i nie wiem: mam pójść do innego lekarza? Czy ktoś ma / miał podobne
doświadczenia?
Będę wdzięczna za odpowiedź.
Pozdrowienia!