Dodaj do ulubionych

Aptekowy dylemat

05.10.06, 14:07
Już kilka razy zdarzyło mi się, że gdy szłam do apteki po jakiś preparat i
mówiłam np.:
- Czy moze pani polecić jakiś środek przeciwżylakowy / preparat z magnezem i
potasem na skurcze łydek / mieszankę witaminową DLA KOBIET W CIĄŻY?
to pani odpowiadała mi, że to musi mi lekarz prowadzący przepisać, bo ona tak
to nie może.
Już się zastanawiam sama, czy mam czekać te dwa tygodnie na wizytę, czy ukryć
fakt ciąży i poprosić panią wprost o Aspargin czy cos takiego.

Czy tylko mnie się to zdarza, czy jakoś sobie może z tym radzicie?
Obserwuj wątek
    • olimpia.szuwar Re: Aptekowy dylemat 05.10.06, 14:38
      Poproś panią żeby Ci dała zerknąć na ulotkę albo powiedziała, jakie są
      przeciwwskazania do stosowania. Jak nie wolno w ciąży to na pewno będzie
      napisane.

      Mnie się tylko zdarzyło, że kupowałam aspirynę dla męża, na co Pani Magister z
      wyrazem dzikiego przerażenia na twarzy zakrzyknęła na całą aptekę: "Ale to
      chyba nie dla pani!!??" wink
      • mniemanologia Re: Aptekowy dylemat 05.10.06, 14:43
        No własnie widzisz, ta od preparatu magnezowo-potasowego już mi prawie podawała
        pudełko, ale jak powiedziałam, ze dla kobiet w ciąży, przestraszyła się o
        cofnęła rękę. Nie sądzę, by było to szkodliwe, a w końcu w każdej cholernej
        reklamie jest "...skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą". Czy ci farmaceuci
        nie wiedzą czy jak? Że nawet o preparacie witaminowym dla kobiet w ciąży nie
        chcą decydować?
        • pikolakszpak Re: Aptekowy dylemat 05.10.06, 14:44
          ja mam aspargin zalecony przez mojego gina, wiec kupuj spokojnie smile
          • dorotka.k1 Re: Aptekowy dylemat 05.10.06, 14:55
            Ja biorę Magne B6. Słyszałam, że aptekarki czasem więcej wiedzą o lekach niz
            lekarze. No i mogą od ręki przeczytać ulotkę. A w ogóle to widzę, że jak ja
            udzielasz się na dwa forum moja rówieśniczko termninowasmile))
            • shemsi1 Re: Aptekowy dylemat 05.10.06, 15:18
              mi jeszcze przy pierwszej ciąży gin powiedział, że na ulotkach tak pisze, bo
              leki nie są testowane na babkach w ciaży. Zadna by sie nie zgodziła, to samo
              tyczy się karmiących. Wieć profilaktycznie, by po sądach nie ciągać tak
              napisali. A lekarze już mają sprawdzone, więc przepisują bez problemów niektóre.
              nie wiem jak to jest z tymi co piszesz na zylaki, ale jak nie ma sprzeciwów, to
              powiedz że mamie i tyle.
              • 1mmmm1 Re: Aptekowy dylemat 05.10.06, 22:55
                Ale za to producenci kremów i innych mazideł testują na ciężarnych wink.
                Przynajmniej taki wniosek się nasuwa, gdy się widzi kremy "dla ciężarnych". A
                naiwne ciężarne wierzą i dają się naciągać tongue_out.
    • ineska2 Re: Aptekowy dylemat 05.10.06, 17:45
      poczekac do wizyty, albo jak ci cos dolega to zadzwonic do lekarza i zapytac,
      co mozesz na to brac. ja dzwonilam, jak bylam na wyjezdzie i bardzo mi
      dokuczaly skurcze lydek, lekarz zna moje wyniki badan i wie, co moge brac. jest
      sporo preparatow bez recepty, ale lepiej skonsultowac z ginem.
    • julia78 Re: Aptekowy dylemat 06.10.06, 09:22
      Co do żylaków - mój gin polecił mi kupno "cyclo 3 fort" Nie ma żadnych
      przeciwskazań by brać ten lek w ciąży a na dodatek kupuje sie go bez recepty
      więc nikt nie powinien się przyczepić-powinni Ci sprzedac bez żadnego problemu.
      Co do magnezu - polecam magne b6.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka