Dodaj do ulubionych

do mam z cukrzyca

07.10.06, 10:38
Witam!Właśnie wczoraj byłam u lekarza i okazało się ,że w ciąży wyszła mi
cukrzyca, tzn po obciążeniu glukozą 50 g wyszedł wynik 168.Mam pytanie do
wszystkim mam, które były w podobnej sytuacji-co robić, jakie mogą być tego
skutki i czy po ciązy cukrzyca nadal się utrzymuje? Za wszystkie odpowiedzi z
góry dziękuje.
Obserwuj wątek
    • miaa26 Re: do mam z cukrzyca 07.10.06, 11:14
      100% pewnosc ze to cukrzyca bedziesz miec jak zrobisz ociazenie glukoza 75g i
      wyjdzie ponad norme.
    • annemette Re: do mam z cukrzyca 07.10.06, 14:54
      Miałam tak samo. Zrobiłam drugi test i też wyszło, że cukrzyca. Przeszłam na
      dietę. Powtórzyłam badania i znowu wyszło żle. Gin chciał mnie do szpitala
      wysłać ale poszłam do innego-specjalisty od cukrzycy i dostałm od niego
      glukometr. Badałam sobie cukier 6 razy dziennie, teraz już tylko co 2-3- dni.
      Jestem na diecie, wyniki dobre.
      Po ciąży choroba zazwyczaj się cofa. Ale jest podwyższone ryzyko zachorowania w
      przyszłości i przy następnej ciąży, trzeba więc się badać.
      W ostateczności, jak dieta nie pomoże, trafisz na jakiś czas do szpitala. Albo
      będziesz wstrzykiwać sobie insulinę.
      Pozdrawiam ciepło.
    • katrin252 Re: do mam z cukrzyca 07.10.06, 18:50
      mialam to samo. A teraz lezy obok mnie sliczna u zdrowa dzidzia, wiec nie ma
      powodow do obaw. Niestety mialam scisla diete i mierzylam cukier raz w tygodniu
      przed i po sniadaniu. Trzymalam sie scisle diety i coronia urodzila sie zdrowa
      i silna. Nie ma powodow do obaw, ja niestety za bardzo sie tym stresowalam, a
      niepotrzebnie.
      Zycze duzo zdrowia!
      • misia12343 Re: do mam z cukrzyca 09.10.06, 09:12
        Dziekuję bardzo za wszystkie odpowiedzismileLekarz mi nie kzał powtarzać testu ,
        ale chyba zrobię go na własną rękę.Mam jeszcze jedną prośbę, czy mogłybyście
        napisać co można a czego nie można jeść?
        • owieczka30 Re: do mam z cukrzyca 09.10.06, 17:53
          Z tego co pamiętam(3 lata minęły) to przede wszystkim trzeba jeśc małe porcje ale często, najlepiej 6 posiłków dziennie plus ok. 22 w nocy jakas przegryzka(np.jeden chrupki chlebek z masłem, to po to żeby się nie tworzyły ciałka ketonowe we krwi co może szkodzić dziecku)oczywiście zero cukru i słodyczy, unikać białego pieczywa, owoce najpóźniej do 18:00 i nie te najsłodsze typu np. banan, chude białe sery jak najbardziej tak, chuda wędlina najlepiej drobiowa i najlepiej bez pieczywa, wszystko gotowane nie smażone,żadnych sosów,ja miałam z Karowej taką specjalną dietę dla ciażówek z cukrzycą gdzie przy spisie produktów był przelicznik na jednostki węglowodanowe, może jakbyś tam pojechała to by ci dali, bo jak ja chodziłam w ciąży to to leżało skserowane i można sobie było wziac
    • owieczka30 Re: do mam z cukrzyca 09.10.06, 17:55
      aha, jeszcze mi pomagało popijanie wszystkiego zieloną herbatą oczywiscie bez cukru, obniżała mi poziom cukru którego długo nie mogłam opanowac
    • wiolczers Re: do mam z cukrzyca 09.10.06, 18:14
      U mnie cukrzyca ciążowa została wykryta w 19 tyg ciąży (po obciążeniu 50mg
      glukozy wynik 212,0!). Od razy dostałam skierowanie do szpitala na Karową.
      Zbadali dzidzię (KTG), ciśnienie itp. Potem dostałam glukometr i receptę na
      wykupienie pasków. Dalej rozmowa z panią doktor jak ma wyglądać dieta. Mierzę
      sobie cukier 4 razy dziennie i mniej więcej po tygodniu doszłam już do ładu co
      mogę a czego nie mogę jeść. Niestety żadnych słodyczy i chleba (nawet tego
      ciemnego), tylko wasa. Pani doktor wytłumaczyła mi że nie ma się czym
      denerwować (ja beczałam przez 2 dni), dalej można prowadzić normlanie ciążę, i
      jeśli cukier na czczo będzie poniżej 95, a w godzinę po posiłku poniżej 140, to
      nie będzie potrzebna insulina i w każdym szpitalu mogę rodzić, tylko ciąży nie
      można przenosić, w dniu przewidywanego terminu porodu trzeba zgłosić się na
      izbę przyjęć (jesli oczywiście wcześniej się nie urodzi). Chodzi po prostu o to
      by trzymac dietę, aby nie urodził się "mały budda" wink
      Ja obecnie czuję się o niebo lepiej na tej diecie niż wcześniej i zdziwiłam
      się, że można nie chodzić głodnym.

      Tak więc głowa do góry, dietka i mierzenie poziomu cukru i będzie OK.
      Jedyną złą informacją jest to, że u matek z cukrzycą ciążową jest duże
      prawdopodobieństwo rozwinięcia się cukrzycy typu II w ciągu 10-15 lat po
      porodzie. Ale staram się o nie myśleć. Po prostu na takiej dietce trzeba będzie
      pozostac na całe życie..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka