Dodaj do ulubionych

ZATRUCIE CIĄŻOWE

IP: *.* 19.10.01, 21:14
Byłam dzisiaj u lekarza. Zmierzył mi ciśnienie ( 140/70 ), zapytał o wagę ... i stwierdził, że jestem bardzo bliska zatrucia ciążowego. Zabronił mi pić dużo wody (a ja ciągle mam pragnienie - wypijam około 3-4 litrów płynów dziennie)a także unikać soli. Mam jej w ogóle nie używać.Zastanawiam się, czy to wystarczy. Jak stwierdzić, że już (niestety) pojawiło się zatrucie ciążowe?Właśnie zaczęłam 33 tydzięń ciązy i przytyłam już aż 13 kilo. Poradźcie coś.
Obserwuj wątek
    • Gość: guest Re: ZATRUCIE CIĄŻOWE IP: *.* 20.10.01, 14:27
      W obu moich ciążach miałam zatrucie ciążowe. I niestety nie znam skutecznego środka na obniżenie ciśnienia. U mnie było ono większe, bo dochodziło zrywami do 140/105. Musisz teraz bardzo na siebie uważać. Dużo odpoczywać, pić z umiarem. Podobno zjedzenie raz dziennie ząbka czosnku obniża ciśnienie. No i łykanie magnezu. Mam nadzieję, że nie wylądujesz na patologii ciąży tak jak ja. Trzymaj się ciepło.Gosia
      • Gość: guest Re: ZATRUCIE CIĄŻOWE - do Gosi IP: *.* 20.10.01, 15:08
        Staram się stosować wszystkie zalecenia. Spróbuję z tym czosnkiem.A poza tym nastrój mam taki, że lepiej nie mówić. Takie doła nie miałam od wieków....Dzięki za zainteresowanie
      • Gość: guest Re: ZATRUCIE CIĄŻOWE IP: *.* 19.11.01, 16:23
        Czy ciśnienie 140/80 jest już zagrożeniem dla dziecka? Słyszałam, że górna granica nie powinna wynosić więcej niż 140/90. Mówiłam o tym swojemu lekarzowi, ale on prawie wprost powiedział mi, że przesadzam. Ponieważ prawie wszystkie moje obawy skwitował tym stwierdzeniem zastanawiam się nad zmianą lekarza. Co o tym sądzicie???Pozdrowienia dla brzuszków.
        • Gość: PETRA Re: ZATRUCIE CIĄŻOWE IP: *.* 19.11.01, 19:54
          Ciśnienie 140/90 jest do przyjęcia ale musisz dużo wypoczywać. Niepokojące jest wtedy, gdy wynosi np. 160/110, do tego wyniki wykazują białko w moczu oraz zauważysz u siebie znaczne obrzęki twarzy, dłoni, nóg.To wszystko może (a raczej na pewno) wskazuje na zatrucie ciążowe. Ale i tak lepiej pójść do lekarza...Co do lekarza - sama powinnaś wiedzieć jaki jest. Ja także miałam tysiące obaw i zasypywałam lekarz pytaniami - on musi na nie odpowiadać, taka jego rola :)Ale tak między nami mówiąc - każda przyszła mama ma sporo obaw...Ja nim wybrałam lekarza zasięgnęłam opinii na jego temat.:hello:PETRA
          • Gość: guest Re: ZATRUCIE CIĄŻOWE IP: *.* 19.11.01, 20:54
            Ja niestety z ciśnieniem 160/110 i obrzękami wylądowałam w 37 tygodniu w szpitalu, na szczęście dobrze zareagowałam na leczenie i po tygodniu wyszłam do domu, choć poniżej 140/90 schodziłam z trudem. Starałam się dużo odpoczywać, co parę godzin mierzyłam sobie ciśnienie elektrycznym aparacikiem i brałam Dopegyt i Dihydralazinę. Już kilka dni później wracałam do szpitala, ale po to by bez komplikacji urodzić zdrowe dziecko, więc nie martw się bardzo - są na gestozę leki nieszkodliwe dla maleństwa, jeśliby nawet miało się to u Ciebie rozwinąć. Tylko pilnie się kontroluj. I pamiętaj że jeśli jesteś zdenerwowana w naturalny sposób podskakuje ci ciśnienie w czasie pomiaru - warto żebyście Ty i lekarz o tym pamiętali. Ja zawsze dzwoniłam zębami z nerwów jak ktoś do mnie podchodził z aparatem - ale wyniki całodobowe (z takiego małego aparaciku przyczepionego na dobę do ramienia) wyszły przyzwoicie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka