nioszka
27.06.03, 13:23
za rozwojem akcji, ilością wątków i nagłym rozmnażaniem się nicków, nazbyt
mocno ciur uderza zewsząd. Czy mogę liczyć na pomocną dłoń, która od czasu do
czasu streści co się dzieje?
PS. Staram sie chociaż czytać na bieżąco(co i tak nie zawsze się udaje), bo
na pisanie mam coraz mniejsze szanse- i tak będzie do jesieni.
PS2. No chyba że bedę wykorzystywać ulotne chwile wolności jak ta właśnie.