Gość: Abdzia IP: *.* 18.07.02, 10:22 Pragnę nawiązać kontakt z bardzo puszystymi kobietami, które zdecydowały się zajść w ciążę. Sama mam około 20 kg. nadwagi i choć mój lekarz podchodzi do sprawy optymistycznie to trochę się boję. Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: kabat Re: Ciąża puszystych IP: *.* 19.07.02, 06:59 Ja miałam nadwagę ok. 15 kg. Niestety miałam całą masę problemów z zajściem w ciążę. Po zrobieniu wszystkich badań /a było ich trochę/ Pozostawało tylko próbować. ale nic nie wychodziło /podobno nadwaga przeszkadza w zajściu w ciążę/ Schudłam 10 kg /dużo lepiej się poczułam/ i szybko pojawiły się 2 kreski na teście ciążowym.Próbowałać zrzucić parę kilo? Nadwaga ma również wpływ na ciążę i samo dziecko.pozdrawiamLidka i Maciek 13 miesięcy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kowcia Re: Ciąża puszystych IP: *.* 19.07.02, 09:19 hejja nie miałam żadnych problemów - byłam w tzw ciąży książkowej; nikt mi nic nie mówił że jestem za gruba czy za chuda. A ładnych parę kilo za dużo na sobie nosiałam. W ciązy przytyłam tylko ok 10 kg i wyglądalam jak dinozaur hihi. wszystko przebiegało bez żadnych problemów, badanie ok, żylaków brak, nic mnie nie bolało, żaden kręgosłup żadne nogi, czułam sie super,tylko mi sie rozstępy na brzuchu porobiły. dwa tygodnie po porodzie ważyłam tyle samo co przed ciążą - czyli o te XX kg za dużo. jak skończe karmić to sie biore za tą 13 o której tu trąbią. A swoimi kilogramami sie nie przejmuj, ważne abyś sie dobrze czuła, jadło zdrowo i czekał ana swojego pupilka. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiosna Re: Ciąża puszystych IP: *.* 20.07.02, 11:56 Ja też mam nadwagę i to sporą. Byłam przerażona, jak zaszłam w ciąże , co ze mną będzie po porodzie. Na razie jestem w 6 miesiącu, przytyłam 7 kg. Startowałam z ok. 15 kg nadwagą. Więc teraz czuję sie, jak mały słonik - tak tez do mnie się zwraca mąż. Badania, odpukac mam ok. Ale nogi puchną, ciężko się schylic, zrobić cokolwiek, kręgosłup boli. Lekarz trochę się martwi o gojenie rany po cesarskim, bo pewnie będę tak rodziła.Reasumując - w moim przypadku - otyłość nie wpłynęla na zdrowie, jednak utrudnia bardzo ciążę z praktycznego i estetycznego punktu widzenia.Radzę schudnąć nieco przed ciążą - bo w ciąży już nie wolno Ci będzie schudnąć i z przerażeniem będziesz patrzyła, jak się powiększasz i nic nie możesz z tym zrobić.Acha, jeszcze jedno - ja się naczytałam, że można przytyć od 13 -16 kg i to się zrzuca, bo to ciążowe obciążenia. A okazuje się, że kobietki otyłe - powinny przytyć nawet mniej niż 10 kg, co jest trudne....Trzymam kciuki,wiosna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cobraverde Re: Ciąża puszystych IP: *.* 21.07.02, 11:06 Słonik? Też ładnie. Do mnie mąż mówi wielorybku, albo foczko. Przed ciążą miałam jakieś 10 kg za dużo ciała (to wszystko wrzuciałam na siebie w ciągu roku po ślubie, podobnie zresztą jak mój mąż - on po prostu za dobrze gotuje). Teraz jestem w połowie ósmego miesiąca i przybyło już mi 20 kg! Na szczęście przestałam już tak przybierać na wadze (teraz pół kilo na miesiąc, wcześniej do szóstego miesiąca średnio 3 kg). Jadłam normalnie, jak przed ciążą, ponadto wprowadziłam zakaz kupowania i spożywania w mojej obecności słodyczy, ale rzuciałam palenie (po 12 latach). Teraz liczę, że po porodzie zostanie mi ok. 20 kg do zrzucenia (10 z ciąży i 10 sprzed ciąży). Chcę być sexy mamą. Zaczęłam się już rozglądać za siłownią w pobliżu domu i od kiedy znalazłam niedaleko czyściutki nowy klub czuję się dużo lepiej. Fizycznie czuję się nieźle, rano boli mnie kręgosług i biodra, ale na szczęście nie puchnę. Nie przytyła mi też twarz (nadal mam zapadnięte policzki!), głównie poszło w uda, biodra i piersi. Lepiej przed ciążą schudnąć, gdybym była teraz szczuplejsza, oszczędziłabym sobie wielu jęków typu "Jezu jak ja wyglądam", lub "nie mam co na siebie włożyć"PozdrawiamWieloryb Zuza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jujka Re: Ciąża puszystych IP: *.* 21.07.02, 21:29 Witaj Abdziu W czerwcu zostalam SZCZESLIWA mama Julki. Mam DUZA nadwage, Duzo ponad 20 kg. Zdecydowalismy sie na dziecko i ciaze znosilam WSPANIALE. Jesli chcesz, mozesz sie ze mna kontaktowac przez mejl. Chetnie pomoge, jesli tylko z czyms masz problem Julia wazyla 3850 i mierzyla 60 cm. Jest slicznym, zdrowym Dzieckiem Trzymam kciuki!!!Jujkka & Julka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiosna Re: Ciąża puszystych IP: *.* 31.07.02, 17:26 Super, gratuluję.Ja też czekam na Julkę - będzie w grudniu...na razie wyglądam , jak słonik//Pozdrawiam,wiosna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wwiola Re: Ciąża puszystych IP: *.* 22.07.02, 16:55 Temat mnie dotyczył i to nawet bardzo. Przed ciążą miałam dobrze ponad 20 kg nadwagi. Były bardzo duże problemy, by w nią w ogóle zajść. Jednak jakimś cudem sie udało, choć lekarze przestrzegali. Nie potwierdziło sie nic. Czułam się fantastycznie, żadnych problemów z chodzeniem - mogłabym byc w ciąży całe życie. Jedyna dolegliwość to podwyższone ciśnienie, które w ostatnich 2 tyg. ciąży okazało się gestozą i przez nie miałam cc. Teraz waże 10 kg (!!!) mniej niż przed ciążą i wiele wskazuje na to, ze bycie mamą karmiącą jest doskonałym środkiem odchudzającym Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Abdzia Re: Ciąża puszystych IP: *.* 26.07.02, 13:37 Witam wszystkie emamy !!! Chciałabym cieplutko podziękować za wszystkie odpowiedzi na mój post. Wczoraj okazało się, że niestety znów mi się nie udało zajść w ciążę Dlatego postanowiłam skorzystać z Waszych rad i się odchudzić. Życzę wszystkim mamusiom dużo radości z bobasków i do zobaczenia za 12 kg . ( czyli za około 2 m-ce ) Pa !!! Abdzia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sebi Re: Ciąża puszystych IP: *.* 26.07.02, 13:43 To ja jeszcze dołączę. tez należę do puszystych. 1 stycznia -89 kg. 1 marca -80 kg i już w ciąży. teraz jestem w szóstym miesiącu- 86 kg- chyba nieźle. jem o wiele więcej niż odchudzając się ale i bardzo dużo się ruszam- gimnastyka z kasety J. Fondy i basen. Czuję się świetnie, nic mnie nie boli. A gimnastyka tak weszła mi w krew, że nie potrafię sobie odpuścić. Ogólnie jem dużo nabiału, owoców i warzyw, ale słodyczami też nie gardze- oczywiście bez przesady.Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Abdzia Re: Ciąża puszystych IP: *.* 22.08.02, 09:08 Dziś o 5.02 rano na moim teście ukazały się dwie niebieskie kreseczki !!!!! Jestem w ciężkim szoku, ale bardzo szczęśliwa Jak wiecie należę do puszystych ( obecnie ok. 80 kg ) i mogą być problemy, ale jestem dobrej myśli.Przed ciążą planowałam schudnąć 12 kg ale udało się "tylko" 7 kg ( tenis ziemny 1,5 h dziennie oraz 5 x dziennie wchodzenie na IV piętro ) Mam nadzieję, że nie przytyję za dużo.Pozdrawiam Was wszystkie i do zobaczenia niedługo. Odpowiedz Link Zgłoś