Dodaj do ulubionych

Termin minal i nic?!!!!!!!!!!!!!!!!!

IP: *.* 05.02.03, 11:31
Czesc dziewczyny! Ciekawa jestem czy sa wsrod Was takie, ktorym malenstwom nie bardzo spieszy sie na swiat tak jak mojemu? Termin mialam na 2-go lutego i nic...glucha cisza, zadnych oznak zblizajacego sie porodu. No moze poza niewielkimi skurczykami. Co prawda wedlug moich obliczen termin wypadal nieco pozniej, ale ze wszystkich badan wynikalo ze moze byc nawet troche wczesniej, no i tak sie juz nastawilam, a teraz nie moge sie juz doczekac. Czy wszystkie mamy z poczatku lutego juz urodzily? Czy moze sa tez takie zniecierpliwione czekaniem jak ja? W kazdym razie wszystkie pozdrawiam i dalej czekam... :-)
Obserwuj wątek
    • Gość: bubuś Re: Termin minal i nic?!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.* 06.02.03, 18:28
      Swoje maleństwo urodziłam w 9 lipca. Lekarz wyznaczył mi termin na 5 lipca, natomiast z USG - 28 czerwca. Mały nie urodził się ani w jednym, ani w drugim terminie. Przypuszczam, że nie urodziłby się nawet 9 gdybym mu trochę nie pomogła (mała wspinaczka w zamku na wieżę), bo gdzieś przeczytałam, że wysiłek fizyczny (oczywiście bez przesady!!!) może przyspieszyć poród.Z tego co mi wiadomo jest jeszcze czas 2 tygodni w jedną i w drugą stronę od wyznaczonej daty porodu. Więc nie ma się co martwić jeżeli lekarz twierdzi, że jest ok. Maleństwo pojawi się gdy będzie gotowe!!!Pozdrawiam i życzę wszystkiego najlepszego!!!!!!!!
      • Gość: ddd Re: Termin minal i nic?!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.* 06.02.03, 20:35
        Pewnie juz urodzilas, albo rodzisz. Ja mialam termin na 30.10 a i tak powiedzialam lekarce, ze jeszcze do niej w tym dniu przyjde (przyczlapie) na wizyte, nawet sie zalozylysmysmile Wywolano mi ciaze 5.11, przynajmniej bylo szybko, bo rodzilam 2 godzinki. Trzymam kciuki za Ciebie i malenstwo i co tam termin, teraz sie zacznie :grin:
    • Gość: Margotka69 Re: Termin minal i nic?!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.* 07.02.03, 00:23
      Witaj współoczekująca Mamo! A może już urodziłaś? Możemy podać sobie ręce - ja miałam termin na 4.02 - i u mnie też nic się nie dzieje :( Jednak u mnie to już reguła: to nasze trzecie Maleństwo - dwoje poprzednich urodziłam 12 dni po terminie, a i to dzięki wspomaganiu oksytocyną. W zapasie mam stary scenariusz - tydzień po terminie ląduję w szpitalu, gdzie mnie rozwiązują... Jednak póki co wierzę w moc pozytywnego myślenia i wmawiam sobie, że tym razem pojadę do szpitala z regularnymi skurczami :)Pozdrawiam ciepło
    • Gość: ewakol Re: Termin minal i nic?!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.* 08.02.03, 16:34
      Och, ja też czekam;-(( Termin miałam na 07.02 i nawet tuż po północy zaczęły się piękne, książkowe skórcze co 10 minut, ale po godzinie przeszło, buu. I od tego czasu głucha cisza. Mam pytanko, kiedy musicie iść do szpitała na badania kontrolne - USG i KTG, ja dopiero za tydzien i strasznie się denerwuję czy nie za późno? Czy można teraz się troszeczkę bardziej "eksploatować" - ja już posprzątałam całą kuchnię i łazienkę - czy lepiej nie bo dzidziusiowi można zaszkodzić?Pozdrowienia Ewa
    • Gość: bizonka Re: Termin minal i nic?!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.* 10.02.03, 00:29
      Hej dziewczyny! Skąd ja to znam? Pierwsza córunia 10 dni po terminie, a druga 13. Czekanie, nerwy i te telefony:A ty jeszcze nie urodziłaś? Nie skutkowały żadne sposoby wywołania porodu, o których czytałam lub słyszałam. Przy drugiej ciąży wylądowałam nawet na patologii z podejrzeniem ciąży przeterminowanej. Po dwóch dniach miałam już mieć poród wywoływany (kroplówka-oksytocyna), ale mój lekarz prowadzący polecił mi wypić około 0,5 l herbaty z liści malin. Podziałało! Zaczęłąm rodzić! Dziewczyna, z którą potem leżałam na sali na porodówcepo wypiciu tej herbaty ledwo zdążyła do szpitala. A więc myślę, że jest to sposób godny wypróbowania (oczywiście po konsultacji z lekarzem). Póki co życzę cierpliwości...
      • Gość: motylek Re: Termin minal i nic?!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.* 10.02.03, 20:30
        Jakie są jeszcze sposoby na przyśpieszenie porodu?Ja miałam niedokładnie wyznaczony termin, na 02. ale lekarz nie wziął pod uwagę moich długich cykli.Ostatnio z usg wyszło , że termin mam na 15. Czekam.Ale nie chcę iść wcześniej do szpitala.
      • Gość: Ewelak Re: Termin minal i nic?!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.* 12.02.03, 22:41
        cześć!Może już urodziłaś? Ja też czekam na swojego maluszka, miałam wyznaczony termin na 10 lutego i jak do tej pory nic się nie dzieje.Podobno przy pierwszym dziecku to normalne,że rodzi sie po wyznaczonym terminie.Najgorsze jest w tym wszystkim to czekanie,urywajace się telefony - urodziłas już....itd.Jestem dobrej myśli i Tobie też życzę powodzenia, jak jeszcze nie urodziłaś.Pozdrawiam Ewa

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka