Jestem nowa na forum ale troszkę doświadczona jako mama. Mam córeczkę 2 lata i 8 m-cy i aktualnie jestem w 10 tyg. ciąży.Prosze napiszcie czy w Waszym przypadku druga ciąża wiązała się z większym niepokojem, obawami i zdrowie maluszka, gorszym samopoczuciem ogólnym.Pierwszej ciąży "prawie nie zauważyłam

" czułam się świetnie, córa urodziła się zdrowa, poród bez większych komplikacji. Nie powinnam się niepokoić. teoretycznie.Tym razem też nie mam ani bóli, ani rozwarcia, ani plamienia. W USG widziałam bijące serduszko. Niby wszystko OK. Mnie dręczy obsesyjna myśl, że nie donosze tej ciąży, że dziecku coś będzie dolegać, że na pewno coś będzie nie tak. Nawet po nocach śni mi się, że poroniłam.Nie wiem jakie podłoże mają moje niepokoje. Wypływają z podświadomości.Ciąża planowana, oczekiwana. Cieszyliśmy się oboje z mężem. Rodzina mniej (przynajmniej tak jakby to było 11 dziecko a my oboje bez pracy

). Ale ogólnie nikt mi źle nie życzy.Skąd więc ten mój stan?Poradźcie coś, pozdrawiam Ania mama Basi