Dodaj do ulubionych

niska mama

25.01.07, 17:06
jestem bardzo drobna i mam 155 wzrostu... niedawno dowiedziałam się że jestem
w ciąży i nie wiem jak to będzie z porodem, czy w takich sytuacjach lepiej
brać cesarskie? może ktoś był w podobnej sytuacji?
Obserwuj wątek
    • anulka59 Re: niska mama 25.01.07, 17:16
      To i tak masz aż 5cm więcej niż ja.Wszystko zależy jaką masz miednicę(czy nie
      jest zwężona) i jak duże będzie dziecko.Ja miałam cc ale nie tylko ze względu
      na wzrost(ciąża po leczeniu niepłodności,odejście wód)Jadąc do szpitala miałam
      nadzieję na normalny poród.Pozdrawiam Ania
    • niuska231 Re: niska mama 25.01.07, 17:27
      ja urodzilam 22,12,2006 czyli ponad miesiac temu synka mam 156cm wzrostu tez
      bylam drobna w ciazy przytylam 18,5kg synek 3300gr 52cm dlugi.wszyscy mowia ze
      bardzo duze dziecko jak na mnie,urodzilam silami natury bez znieczulenia,al
      faktycznie zalezy duzo od miednicy ale jak nie jest zbyt waska co stwierdzi
      lekarz to smialo mozesz rodzic naturalnie.porod yl bolesny-normalne- ale dalo
      sie i bez komplikacji moj synek przyszedl na swiat.jak cos pytaj na maila
      gazetowego pozdraiam
    • jola427 Re: niska mama 25.01.07, 17:51
      Ja też jestem tego wzrostu co Ty, dokładnie 156cm. Urodziłam normalnie s.n.
      mała ważyła 2950 i miała 53 cm. Wszystko było oki, wzrost nie ma żadnego
      znaczenia. Ma znaczenie miednica, ale w zależności od przewidywanego wzrostu
      dziecka.
      Pzdr. Jola
    • amelia_s Re: niska mama 25.01.07, 18:12
      Mam tyle samo wzrostu i prawie dwa lata temu urodziłam sn, teraz jestem w
      drugiej ciąży i zobaczymy co będzie z porodem ale nastawiam się na sn.
      Lekarze sprawdzali miednicę i zanim podjęli decyzje o cesarce mała się urodziła,
      a-ha mój poród trwał 3.5 godzinysmile
    • maja-jg Re: niska mama 26.01.07, 09:21
      Mam tyle wzrostu co Ty. I wagi raczej piórkowej jestem.
      W pierwszej ciąży przytyłam 13 kg. Próbowano wywołać u mnie poród siłami
      natury, ale dziecko źle reagowało na te zabiegi. Efektem była cesarka. Cesarka
      nie była z uwagi na moje gabaryty tylko ze względu na spadające tętno dziecka.
      Córka urodziła się 51 cm długa i miała 3,200 kg.
      Teraz jestem w drugiej ciąży - 19 tydzień i zobaczymy jaki będzie finał.
    • eyes69 Da sie urodzic :) 26.01.07, 09:30
      Moja kuzynka tez taki "kurdupel" i dala rade z dwojka dzieci - wypchnela je na
      ten swiat i ma sie dobrze.
      A malenstwo z niej jest niesamowite. smile
    • aniakuz1 153 cm poród sn szybki i bez problemowy:) 26.01.07, 11:21
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka